IMS: rynek leków OTC zyska na znaczeniu
IMS Health/rynekaptek.pl 02-02-2012, 12:10
W 2011 roku rynek leków sprzedawanych w aptekach osiągnął wartość 22,3 mld zł, o 3,7% więcej w porównaniu do wartości tego rynku w 2010 roku (wartości w cenach detalicznych brutto). W tym samym okresie wartość rynku szpitalnego w porównaniu do roku ubiegłego wzrosła o 7% i osiągnęła poziom 2,97 mld zł (wartości w cenach producenta netto) - ocenia firma analityczna IMS Health.
Rynek leków na receptę
W 2011 roku rynek leków na receptę sprzedawanych w aptekach osiągnął wartość 17,2 mld zł, o 3,5% więcej w porównaniu do wartości tego rynku w 2010 roku (wartości w cenach detalicznych brutto).
- Niewątpliwie, ogromny wpływ na wartość rynku w 2011 roku miała zapowiedź wprowadzenia w życie ustawy refundacyjnej oraz przewidywane zmiany na liście leków refundowanych. Nowa ustawa wprowadziła między innymi sztywne ceny i marże oraz całkowity zakaz rabatowania leków refundowanych - nie tylko w bezpośredniej odsprzedaży do pacjenta, ale i w całym łańcuchu dystrybucji leków: producent – hurtownia – apteka. Spowodowało to pod koniec roku niepewność finansową dla podmiotów działających na rynku farmaceutycznym - stwierdzają eksperci IMS.
Obawiano się, iż w przypadku znaczących obniżek cen leków, ustalonych w trakcie negocjacji cenowych, produkt, którego cena dla pacjenta byłaby nie do przyjęcia z powodu dużej dopłaty, w porównaniu na przykład do ich odpowiedników, a dodatkowo hurtownia, czy apteka nie mogłaby zmienić tej ceny, musiałby zostać wliczony w straty i znacząco obniżyłby rentowność przedsiębiorstw. Dlatego poszczególni gracze na rynku bardzo ostrożnie podchodzili - szczególnie w końcówce roku - do obrotu lekami refundowanymi.
Większy strach, mniejsze magazyny
W ostatnich trzech miesiącach 2011 roku zauważalne było zjawisko zmniejszania się magazynu aptecznego dla leków na receptę. W październiku 2010 roku średni magazyn w aptece pokrywał popyt na leki Rx na 35 dni, w listopadzie także na 35 dni, a w grudniu na 28 dni. Analogicznie w październiku 2011 roku średni magazyn wystarczył już tylko na 33 dni (2 dni mniej), w listopadzie na 31 dni (4 dni mniej), a w grudniu już tylko na 20 dni (8 dni mniej).
Na tak znaczne obniżenie poziomu zapasów w aptekach, obok przytaczanego powyżej zmniejszania średniej wielkości magazynu, duży wpływ miały również wzmożone zakupy pacjentów spowodowane zapowiadanymi zmianami na listach refundacyjnych.
W obliczu niewiadomej pacjenci masowo szturmowali apteki chcąc wykupić leki jeszcze po starych cenach, nie czekając na nowe ceny w obawie przed podwyżkami. Sprzedaż niektórych grup produktów, jak na przykład testów paskowych do mierzenia stężenia glukozy we krwi w grudniu 2011 roku była dwa razy większa niż w grudniu 2010 roku i wzrosła z poziomu 1 mln opakowań (tj. 52,7 mln zł) do 2,3 mln opakowań (tj. 113,6 mln zł).
Rynek produktów OTC
W 2011 roku wartość sprzedaży produktów OTC z aptek do pacjentów wzrosła wartościowo o 6,8% (wartości w cenach detalicznych brutto) i 10,3% w sprzedaży z hurtowni do aptek (wartości w cenach producenta netto), co jest znaczącym wzrostem w stosunku do 2010 roku. Tendencja wzrostowa utrzyma się również w 2012 roku ze względu na wpływ nowej ustawy refundacyjnej, która powoduje spadek rentowności na lekach refundowanych, które odpowiadają za ok. 1/3 obrotu wartościowego statystycznej apteki. Apteki w tym samym czasie będą musiały odrobić część strat na produktach dostępnych bez recepty (OTC, suplementy, dermokosmetyki, artykuły medyczne, artykuły spożywcze).
Wciąż głównym motorem wzrostu rynku OTC jest cena, oraz skutecznie lansowane nowe kategorie/produkty, a w przypadku suplementów diety szczególnie dużą rolę odgrywają nowe produkty i warianty. Obserwujemy wciąż podwyżkę cen kompensującą spadek organicznej konsumpcji. Zarządzanie ceną w 2012 będzie kluczowe. Jeśli firmy OTC nie zrobią tego metodycznie same, inicjatywę przejmą farmaceuci poszukujący straconej marży z produktów refundowanych Rx. Dodatkowo wśród firm o mieszanym biznesie Rx/OTC należy się spodziewać rabatowania na OTC, aby utrzymać się na półce wśród produktów Rx.
Mały może dużo
Liderami wzrostu na rynku OTC są głównie firmy lokalne (czasami dość małe), które skutecznie wprowadziły dość dużo nowości. Rosnące dynamicznie w siłę sieci apteczne (w def. IMS grupy zakupowe i programy lojalnościowe hurtowni nie są siecią) i ich skuteczność (większa niż w przypadku aptek indywidualnych) stają się w 2011 roku bardzo ważnym partnerem handlowym. Cz∑ść firm OTC buduje już tu swoją przewagę. Dodatkowo nowa ustawa wzmocni ich pozycję. W 2012 roku sieci posiadające powyżej 5 aptek mogą osiągnąć między 40% a 50% udziału w wartości sprzedaży na rynku OTC - przekonują analitycy IMS.
Suplementy diety są jednym z segmentów tego rynku, który od kilku już lat dynamicznie rośnie. Zawiera on gotowe produkty spożywcze, dodatki do diety, odżywki oraz różnego rodzaju preparaty wspomagające, których zadaniem jest uzupełnianie codziennej diety w niezbędne składniki. Trzyletni średnioroczny wzrost CAGR dla tej kategorii wyniósł 9,5% (2009-2011).
Nowa ustawa daje duże szanse na wzrost znaczenia produktów będących poza refundacją, głównie OTC, gdzie możliwe jest sterowanie ceną i marżą z poziomu apteki i hurtowni. Stąd obserwujemy coraz większe zainteresowanie segmentem OTC wśród firm, której do tej pory operowały tylko w segmencie Rx.











