- Rynek farmaceutyczny po słabszych miesiącach zanotował w listopadzie znaczny wzrost w porównaniu do analogicznego okresu ub. roku. Wpływ na wzrosty wartości sprzedaży miały m.in. większa niż rok temu liczba zachorowań na grypę i przeziębienia – analizuje Piotr Kula, prezes firmy analitycznej PharmaExpert.
W porównaniu do października br. wzrost ten był już nieznaczny (+0,2%). Statystyczna apteka osiągnęła w listopadzie wartość sprzedaży na poziomie 182 tys. zł, czyli o 8,3% więcej niż w analogicznym okresie ub. roku.
Nieznacznie mniejszy udział przypadł segmentowi sprzedaży odręcznej, który z wzrostem 98,2 mln zł odpowiadał za niecałe 40% wartości wzrostu całego rynku. To o 12,5% więcej niż w listopadzie 2010 roku. Również wysoki wzrost zanotował segment leków pełnopłatnych, którego sprzedaż wzrosła o 40,7 mln zł (+9,6%) względem analogicznego okresu ub. roku.
W porównaniu do października br. wartość sprzedaży w listopadzie wzrosła jedynie o 6 mln zł (+0,2%). Lepszy wynik niż przed miesiącem uzyskał jedynie segment leków refundowanych, którego wartość sprzedaży zwiększyła się o 49 mln zł (+4,6%). Natomiast segment sprzedaży odręcznej zanotował spadek wartości sprzedaży.
Mimo tendencji wzrostowej zachorowań na grypę i na schorzenia grypopodobne w listopadzie, to pozostała sprzedaż produktów z tego segmentu nie zrównoważyła spadku wartości sprzedaży o 44 mln zł (-4,7%). Natomiast segment leków pełnopłatnych z 464 mln zł w listopadzie br. zanotował jedynie nieznaczny spadek (-0,03%) względem października.










