Badania: leki na zgagę starszej generacji nie mają "działania zawałowego"?

FARMAKOTERAPIA

Autor: rp.pl/ rynekaptek.pl   12-06-2015, 11:38

Badania: leki na zgagę starszej generacji nie mają "działania zawałowego"?

Powszechnie stosowane w terapii schorzeń układu pokarmowego leki poważnie zwiększają ryzyko chorób serca — alarmują badacze. Przeanalizowali dane medyczne prawie 3 mln pacjentów.

Chodzi o tzw. inhibitory pompy protonowej, substancje hamujące wytwarzanie kwasu solnego w żołądku, stosowane w terapii choroby wrzodowej żołądka, refluksu, stanów zapalnych przełyku, czy podczas terapii antybiotykowej. Są również dostępne bez recepty jako leki na zgagę - informuje portal rp.pl.

Do najczęściej stosowanych leków tej kategorii należą omeprazol i pantoprazol. Naukowcy szacują, że ten rodzaj leków jest jednym z najpowszechniej stosowanych w krajach rozwiniętych — znajdują się w pierwszej piątce najczęściej używanych. Roczna wartość sprzedaży oceniana jest na 13 miliardów dolarów.

To właśnie przed nimi ostrzegają Uniwersytetu Stanforda na łamach poważnego pisma „PLoS One". Oceniają oni, że ryzyko zawału serca u osób przyjmujących takie leki rośnie od 16 do nawet 21 proc.

W „sercowych sprawach" inhibitory pompy protonowej były podejrzewane od dłuższego czasu. Ale naukowcy sądzili, że wyższe ryzyko dotyczy wyłącznie pacjentów przyjmujących inne leki — m.in. przeciwpłytkowy klopidogrel przepisywany pacjentom po zawale bądź z wysokim ryzykiem wystąpienia incydentów sercowo-naczyniowych. Podejrzewano, że między lekami zachodzi jakaś interakcja.

Jednak najnowsze wyniki jednoznacznie wskazują, że istnieje związek między tymi lekami, a podwyższonym ryzykiem zawału w całej populacji.

Naukowcy dodają, że podobnego „zawałowego" działania nie doświadczali pacjenci korzystający ze starszej generacji leków. Chodzi o wprowadzone do użytku na początku lat 70. ubiegłego wieku blokery receptora H2. Należą do nich m.in. cymetydyna, ranitydyna i famotydyna. Pierwszy lek został wycofany z Polski z powodu pojawienia się lepszych i skuteczniejszych substancji hamujących wytwarzanie kwasu w żołądku. Dwa kolejne są dostępne pod nazwami m.in. Ranigast, czy Famogast. Problem z blokerami receptora H2 polega jednak na tym, że są one mniej skuteczne od np. omeprazolu i również powodują liczne działania niepożądane.

Więcej: http://www.rp.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH