Badania wykluczają związek między szczepieniem a alergią i autyzmem

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   20-04-2016, 08:25

Badania wykluczają związek między szczepieniem a alergią i autyzmem

Szczepienia są najskuteczniejszą drogą zapobiegania chorobom zakaźnym; nie powodują alergii ani autyzmu - przekonują eksperci na spotkaniach z okazji Europejskiego Tygodnia Szczepień.

Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny prof. Mirosław Wysocki przypomniał, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu tysiące dzieci chorowały i umierały na błonicę, polio i inne groźne choroby, które zostały wyeliminowane dzięki szczepieniom. - Szczepienia ochronne są najskuteczniejszą drogą zapobiegania chorobom zakaźnym i nie tylko, bo są też szczepionki, które pozwalają nam uniknąć bardzo niebezpiecznych chorób przewlekłych - podkreślił.

Przypomniał, że w Polsce dostępna jest m.in. szczepionka przeciw HPV, która zdecydowanie obniża ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy. Wskazał, że w Polsce rocznie ok. 1,7 tys. kobiet umiera na ten typ nowotworu, podczas gdy mogłoby być ich znacznie mniej. Ocenił, że przyczynami tak dużej liczby zgonów są nieszczepienie przeciw HPV 13-, 14-letnich dziewczynek oraz późne rozpoznawanie nowotworu.

Resort zdrowia zapowiedział, że od 2017 r. obowiązkowy kalendarz szczepień ochronnych zostanie rozszerzony i szczepieniem przeciwko pneumokokom będą objęte wszystkie dzieci urodzone od 1 stycznia 2017 r. - To jest niesłychanie ważne, bo to się bardzo wyraźnie przekłada na spadek zapaleń płuc i hospitalizacji z powodu groźnych zakażeń układu oddechowego u dzieci, ale także u ich rodziców i dziadków - komentował Wysocki.

Eksperci podkreślają także zagrożenia wynikające z rosnącej liczby rodziców sprzeciwiających się szczepieniu dzieci. W 2011 r. w Polsce nie zostało zaszczepionych około 3 tys. dzieci, w 2012 r. było już ich 5,3 tys., w 2013 r. - 7,2 tys., a w 2014 r. - 12,7 tys. Według wstępnych szacunków NIZP-PZH w 2015 r. nie zaszczepiono aż 16,7 tys. dzieci.

Dr hab. Ewa Augustynowicz z Zakładu Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH podkreśliła, że najczęściej obawy rodziców budzi skojarzona szczepionka zawierająca żywe, osłabione wirusy odry, świnki i różyczki (popularnie nazywana szczepionką MMR).

Podkreśliła, że szczepionka ta charakteryzuje się bardzo dobrą skutecznością. W przypadku odry i różyczki po podaniu dwóch dawek szczepionki jej skuteczność oceniana jest nawet na poziomie bliskim 99-100 proc.

Augustynowicz nie zgodziła się z opiniami, że szczepienie przeciw odrze nie jest potrzebne, ponieważ choroba ta jest bliska eliminacji. Przyznała, że w Polsce w ostatnich latach rocznie chorowało mniej niż 130 osób, jednak nadal mogą występować lokalne epidemie; zagrożeniem jest także wysoka zachorowalność i niska wyszczepialność w krajach sąsiedzkich.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH