Badanie, czy doszło do napromieniowania, w jeden dzień

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   02-03-2017, 10:46

Badanie, czy doszło do napromieniowania, w jeden dzień Naukowcy znaleźli we krwi markery, a konkretnie mikroRNA, które świadczą o tym, że ktoś otrzymał groźną dla jego życia dawkę promieniowania

Wystarczy jeden dzień - a nie, jak do tej pory tydzień - aby zdiagnozować, czy ktoś otrzymał groźną dla życia dawkę promieniowania i jakie są jego szanse przeżycia. Polscy i amerykańscy naukowcy odkryli markery we krwi, które odpowiadają za chorobę popromienną.

Załóżmy, że dochodzi do tragicznej sytuacji - ma miejsce wybuch bomby atomowej, awaria elektrowni jądrowej czy nawet awaria urządzenia do radioterapii. Pewna grupa osób mogła otrzymać groźną dla życia dawkę promieniowania jonizującego i trzeba szybko sprawdzić, kim należy się zająć w pierwszej kolejności, a kto może być o swoje życie spokojny.

Przy dotychczasowym stanie wiedzy jest z tym duży problem. Jeśli promieniowanie doprowadziło do groźnych dla życia uszkodzeń tkanek, zmiany wykrywa się w badaniu morfologii krwi obwodowej. Diagnozę można tu jednak postawić najwcześniej po trzech, a zwykle po siedmiu dniach od napromieniowania. A to bardzo późno.

- Do tej pory, w ciągu pierwszego tygodnia od zdarzenia niemożliwe było określenie, kto został napromieniony śmiertelną dawką, a kto - dawką zupełnie niegroźną dla życia. My natomiast opracowaliśmy test, który da miarodajne wyniki już w ciągu 24 godzin od napromienienia. Podarowujemy więc pacjentowi czas na leczenie - opowiada dr Wojciech Fendler z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Badania, których był pierwszym autorem, ukazały się w środę w "Science Translational Medicine" (http://stm.sciencemag.org/content/9/379/eaal2408).

Naukowcy (pod kierownictwem prof. Dipanjana Chowdhury z Dana Farber Cancer Institute w Bostonie oraz dr Vijaya Singha z Armed Forces Radiation Research Institute w Bethesdzie) znaleźli we krwi markery - a konkretnie mikroRNA, które świadczą o tym, że ktoś otrzymał groźną dla jego życia dawkę promieniowania. Na podstawie tych wskaźników są też w stanie określić szanse czyjegoś przeżycia. Do badania wystarczy próbka krwi.

Badania wykonywano już na myszach i na makakach (małpy naczelne). Zwierzęta napromieniano wysoką dawką, która jest śmiertelna tylko dla części zwierząt. "W ich krwi przebadaliśmy kilkaset różnych cząsteczek mikroRNA. Za pomocą metod statystycznych zawęziliśmy poszukiwania i wykryliśmy trzy cząsteczki, które świadczą o napromienieniu wysoką dawką i dwie, które pozwalają określić prawdopodobieństwo przeżycia" - opowiada dr Fendler.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH