Dieta matki a ryzyko raka piersi u córki

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   08-08-2011, 09:45

Spożywanie niektórych pokarmów w okresie ciąży może zmniejszać ryzyko raka sutka u żeńskiego potomstwa - sugerują najnowsze badania prowadzone na gryzoniach. Wśród szczególnie pożądanych składników diety znalazły się np. tłuszcze rybie czy kwas foliowy.

Lekarze radzą kobietom w ciąży, by powstrzymywały się od spożywania niektórych pokarmów, napojów i leków, które mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia rozwijającego się płodu. Z drugiej strony, zaleca się im wzbogacenie diety w niektóre związki, jak kwas foliowy - witamina z grupy B, która znacznie redukuje ryzyko zaburzeń rozwoju układu nerwowego u potomstwa.

Najnowsze badania zaprezentowane na konferencji naukowej pt. "Era of Hope", która odbywa się w dniach 2-6 sierpnia w Orlando na Florydzie, sugerują, że spożywając w okresie ciąży produkty bogate w pewne substancje kobiety mogą też zredukować ryzyko raka piersi u swoich córek. Wśród związków o takim ochronnym działaniu znalazły się kwasy tłuszczowe omega-3 (których bogatym źródłem są tłuste ryby morskie) oraz związki regulujące w komórkach procesy tzw. metylacji, jak np. kwas foliowy, witamina B12 czy metionina.

Zespół badaczy z Marshall University w Huntington (Zachodnia Wirginia) prowadził doświadczenia na samicach myszy, które będąc w ciąży i w okresie laktacji otrzymywały karmę wzbogaconą w kwasy tłuszczowe omega-3. Z badań wynika, że związki te mają bardzo korzystny wpływ na zdrowie człowieka.

Naukowcy wykorzystali w swoich eksperymentach omega-3 z oleju canola, tj. oleju uzyskiwanego z rzepaku o zmienionym składzie tłuszczów. Dla porównania, drugiej grupie samic dodawano do diety olej kukurydziany bogaty w kwasy tłuszczowe omega-6. Okazało się, że żeńskie potomstwo myszy spożywających omega-3 rzadziej chorowało na raka sutka niż córki myszy na diecie wzbogaconej w omega-6.

Te dwie grupy różniły się też pod względem aktywności genów w komórkach sutka, mających związek z rozwojem raka. Był to efekt zmian tzw. epigenetycznych, które nie dotyczą samej sekwencji DNA, ale polegają na jego chemicznej modyfikacji decydującej o aktywności danego genu. Zjawisko to jest określane jako imprinting, tj. piętnowanie genomowe.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH