Dr Tadeusz Szuba z przesłaniem do rządzących

FARMAKOTERAPIA

Autor: Tadeusz Szuba/ rynekaptek.pl   20-11-2015, 14:03

Dr Tadeusz Szuba z przesłaniem do rządzących

Wiceministrowie zdrowia niemający zielonego pojęcia o gospodarce mamią Sejm, GIF, NIK i kogo zechcą „informacjami”, że winne wywozowi leków są niższe ceny leków w Polsce niż za granicą - pisze dr Tadeusz Szuba, prezes Towarzystwa Farmaceutyczno - Ekonomicznego.

Sprawa ma umiarkowany związek z wyborami parlamentarnymi i objęciem steru rządów przez daną partię, stronnictwo. Doświadczenie III RP uczy, że każda partia (lub koalicja partyjna) tworzy rząd niezdolny do prawidłowego rządzenia. Każda partia pada ofiarą patologii polegającej na bezmyślnym, bezkrytycznym nadużywaniu wolności gospodarczej - pisze farmaceuta.

Wolność gospodarcza ma być w III RP kluczem do prosperity, podobnie jak w krajach Zachodu. Taką stawała się w latach 1985-1995, do końca panowania Lecha Wałęsy jako prezydenta. Później szefowie państwa, nawet wspaniali, na fali sukcesu wychodzenia z biedy PRL, ulegali wpływom uczonych ekonomistów optujących za niemal nieograniczoną wolnością gospodarczą, za słuchaniem biznesmenów i eliminowaniem głosu państwa.

Uczeni ekonomiści podporządkowali sobie polski świat polityczny i od końca 1995 r. do dziś, przez 20 lat, zamiast zbliżać nas do Zachodu, od niego oddalają. Na czym polega ta durnota? Na lekceważeniu tak oczywistej, że aż niedostrzegalnej prawdy, iż kapitalizm stoi na 2 filarach:

- na wolności gospodarki, inicjatywy, działalności,
- na wolności konkurencji.

Potęga państwa jest potrzebna nie tylko do strzeżenia wolności robienia dobrych rzeczy, lecz także do wolności przeszkadzania w nadużywaniu wolności, w nabijaniu ludzi w butelkę.

Głupota uczonych ekonomistów uchodzi nam przez 20 lat dlatego, że wiele dóbr jest towaroznawczo znanych klientom (spożywcze, tekstylne, gospodarcze, techniczne, nawet motoryzacyjne), a więc oni nie dają się łatwo oszukiwać.

Głupota uczonych ekonomistów uchodzi nam przy dobrach nieznanych lub słabo znanych (np. lekach), bo tu dzięki bierności państwa łupiestwo przedsiębiorców jest niedostrzegalne. Wręcz dozwolone, legalne. Tak dalece, że notowano sądowne karanie uczciwych autorów prac naukowych ukazujących konkretne fakty łupiestwa, jako autorów czynów godzących w wolność gospodarczą.

Nieograniczonym polem ciemnoty towaroznawczej oraz jej wyzysku przez przedsiębiorców są dobra relatywnie nowe, 10-20-30-40 letnie. Niemal każde dobro nowe w niby cywilizowanej III RP może być przedmiotem wyzysku wskutek rządów nie państwa, mającego na uwadze interes producentów i użytkowników lecz rządów przedsiębiorców mających na uwadze tylko interes własny.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH