Dzieworództwo u ssaków jest już możliwe. Na razie tylko w laboratorium

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP Nauka w Polsce/rynekaptek.pl   27-01-2015, 11:31

Dzieworództwo u ssaków jest już możliwe. Na razie tylko w laboratorium

Wiadomo już, jak doprowadzić do narodzin potomstwa dwóch matek albo potomstwa dwóch ojców. Jednak na razie są to sposoby bardzo nieefektywne, a w przypadku ludzi - etycznie niedopuszczalne.

Partenogeneza, czyli dzieworództwo występuje w naturze u wielu przedstawicieli bezkręgowców i niektórych kręgowców. Jeśli zaś chodzi o ssaki, w przyrodzie dzieworództwo nie występuje - informuje serwis PAP Nauka w Polsce.

- Ale naukowcom już udaje się do niej doprowadzić w warunkach laboratoryjnych. Możliwe jest już więc uzyskiwanie zarodków młodych ssaków z materiałem genetycznym pochodzącym od dwóch matek lub od dwóch ojców - mówi w rozmowie z PAP Katarzyna Klimczewska, doktorantka z zakładu Embriologii Wydziału Biologii UW.
 
Ponad dekadę temu na świat przyszła mysz Kaguya, której rodzicami były dwie matki. Żeby narodziny tej myszy były możliwe, naukowcy musieli dokładnie poznać, co się dzieje w zapłodnionej komórce, a zwłaszcza to, jakie geny ulegają ekspresji i kiedy. Okazuje się bowiem, że do prawidłowego rozwoju ludzkiego zarodka konieczna jest jednoczesna obecność genomów męskiego i żeńskiego. Genom ojcowski jest odpowiedzialny za wczesny rozwój łożyska, natomiast matczyny za rozwój zarodka. Brak genów od ojca prowadzi do nieprawidłowego rozwoju łożyska i śmierci zarodka. Z kolei brak genów od matki sprawia, że rozwój zarodka jest opóźniony i kończy się śmiercią.

Ten problem naukowcom udało się jednak ominąć za pomocą modyfikacji genetycznych. Aby możliwy był rozwój zarodków partenogenetycznych, jeden z dwóch genomów matczynych musiał posiadać modyfikacje epigenetyczne charakterystyczne dla genomu ojcowskiego. Dzięki takiemu mechanizmowi sprawiono, że zarodki pozbawione materiału genetycznego ojca mogły się rozwinąć.

Według naukowców, trudniejsze jest otrzymanie potomstwa z dwóch osobników płci męskiej. W takim wypadku trzeba bowiem skłonić osobniki męskie do produkowania oocytów.

- Otwartym problemem pozostaje to, jak osobniki męskie w sytuacji braku samic miałyby donosić płody do terminu porodu - zaznacza embriolog, lecz dodaje, że trwają już prace nad stworzeniem sztucznej macicy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH