Ekspert: immunoterapia alergenowa powinna być powszechniejsza

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   18-11-2016, 08:21

Ekspert: immunoterapia alergenowa powinna być powszechniejsza "W Polsce metoda odczulania nie jest w pełni wykorzystywana, na dodatek rzadko stosuje się nowe techniki jej wykonywania - uważa prof. Emeryk.

Zabiegi odczulające, które działają przyczynowo i doprowadzają do wytworzenia trwałej tolerancji na substancje uczulające, powinny być częściej stosowane przez alergologów - mówi prof. Andrzej Emeryk z Kliniki Chorób Płuc i Reumatologii Dziecięcej UM w Lublinie.

W przypadku alergii na pyłki roślin odczulanie powinno się rozpocząć kilka miesięcy przed rozpoczęciem ich pylenia, czyli jesienią. W Polsce pylenie roślin rozpoczyna się zwykle w lutym i marcu, w razie łagodnej zimy może ono wystąpić już pod koniec stycznia.

Alergiczny nieżyt nosa: można odczulać 25 proc. chorych
Zdaniem prof. Andrzeja Emeryka odczulanie - nazywane immunoterapią alergenową - można wykonywać u 25 proc. osób cierpiących na alergiczny nieżyt nosa, 12 proc. astmatyków oraz 7-8 proc. chorych na atopowe zapalenie skóry.

Metodę tę można stosować w przypadku uczulenia na roztocza kurzy domowego, pyłki traw, zbóż i chwastów, zarówno u dzieci jak i dorosłych. Dostępnych jest coraz więcej technik immunoterapii na kolejne substancje uczulające.

- W Polsce metoda ta nie jest w pełni wykorzystywana, na dodatek w niewielkim stopniu stosuje się nowe techniki jej wykonywania - powiedział prof. Emeryk.

Specjalista przedstawił na spotkaniu dane, z których wynika, że odczulanie wykonywane jest u zaledwie 4-6 proc. dzieci w wieku 13-14 lat. Nieco lepiej jest w Warszawie, gdzie immunoterapii alergenowej poddaje się 5-8 proc. dzieci w tym wieku.

Odczulanie hamuje tzw. marsz alergiczny - polegający na tym, że jedna postać alergii przechodzi w drugą. Np. alergia pokarmowa u dziecka może przejść w atopowe zapalenie skóry lub alergiczny nieżyt nosa, co z kolei grozi rozwojem astmy oskrzelowej.

Więcej odczulania podjęzykowego
Zdecydowania przeważa odczulanie iniekcyjne polegające na podaniu szczepionki podskórnej, która początkowo stosowana jest co kilka dni, a potem raz na miesiąc przez 3-5 lat. Taki zabieg musi wykonać lekarz alergolog w gabinecie.

- W naszym kraju w ten sposób w 2015 r. odczulanych było 84 proc. alergików, u których zabiegi te mogą być wykonywane. U pozostałych 16 proc. pacjentów wykorzystuje się odczulanie podjęzykowe w postaci kropli lub tabletek - podkreślił specjalista. Dodał, że w innych krajach średnio połowa pacjentów stosuje jedną lub drugą metodę.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH