FDA: wprowadzenie owadów jako elementu diety ludzkiej nie będzie łatwe

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   07-08-2015, 14:38

FDA: wprowadzenie owadów jako elementu diety ludzkiej nie będzie łatwe Owady na obiad dostarczą białko

Eksperci oceniają, że rosnący popyt na białko, przy jednoczesnym wyczerpaniu puli gruntów rolnych potrzebnych do hodowli zwierząt gospodarskich, można by zaspokoić alternatywnymi źródłami białka. Na przykład owadami.

Rozmawiano na ten temat podczas dorocznej konferencji Institute of Food Technologists, zakończonej niedawno w Chicago.

-Na świecie żyje obecnie 7 miliardów ludzi. Do 2050 roku liczba ta wzrośnie do 9 miliardów - mówi dr Aaron Dossey, kierownik zespołu badawczego zajmującego się wykorzystaniem owadów w przemyśle spożywczym. - Tymczasem zużyliśmy już jedną trzecią zasobów ziemskich nadających się pod hodowlę zwierząt, a zapotrzebowanie na białko, szczególnie zwierzęce, stale rośnie. Rośnie szybciej niż liczba ludności. A owady to bardzo odżywcza alternatywa.

Naukowiec uważa, że owady mogą być lekiem na klęskę głodu doświadczaną w wielu zakątkach świata. Wśród właściwości, które czynią je cennym źródłem pokarmu wymienia m.in. wydajność, pozyskiwanie bez szkody dla środowiska naturalnego, płodność, bioróżnorodność i pożywność.

Hodowla owadów, jak mówi Dossey, zużywa mniej gruntów, wody, paszy, energii i innych zasobów niż hodowla zwierząt gospodarskich. Pozyskiwanie pokarmu z owadów nie wymagałoby takiej, jaką obserwujemy teraz, emisji gazów cieplarnianych. Organizmy te są także wolne od pestycydów i hormonów.

-Dzięki niespotykanej nigdzie indziej płodności populacje owadów hodowlanych odtwarzałyby się szybko, co zapewniłoby sprawną regenerację zubożonych zasobów - opowiada dr Dossey. - Jednocześnie jest to grupa o ogromnej różnorodności. Składają się na nią miliony gatunków, co sprawia, że można by je hodować w każdej lokalizacji.

Ostatnią kwestią, o której wspomina naukowiec, jest pożywność owadów. Organizmy te, jak mówi, są bogate nie tylko w białko, ale także kwasy omega 3, które pomagają obniżać poziom cholesterolu we krwi.

Zdaniem dr. George’a C. Ziobry z Centrum Bezpieczeństwa Żywności amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA), mimo iż wyniki badań są obiecujące, wprowadzenie owadów jako elementu typowej diety ludzkiej nie będzie łatwe. Jedną z przeszkód są surowe wymogi FDA dotyczące czystości i oznakowania produktów żywnościowych, których w przypadku tak specyficznej grupy organizmów trudno dochować.

- Musiałyby być one specjalnie hodowane, a nie pozyskiwane ze środowiska naturalnego, ze względu na ryzyko przenoszenia chorób lub potencjalną zawartość pestycydów - mówi specjalista.

Druga kwestia to podejście konsumentów: - Wszyscy jemy owady lub przynajmniej ich części, często w ogóle nie zdając sobie z tego spawy - mówi Ziobra. - FDA ogranicza sprzedaż żywności zaatakowanej lub uszkodzonej przez owady, ale takie przypadki oczywiście się zdarzają. Jednak zdecydowana większość z nas nie chce oglądać owadów na swoim talerzu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH