Francja: urodziło się tzw. dziecko-lek

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   10-02-2011, 11:44

We Francji toczy się dyskusja wokół narodzin pierwszego dziecka, poczętego in vitro w celu ratowania jego rodzeństwa - podają 10 lutego media. Francuscy biskupi zaprotestowali przeciw temu zabiegowi, uznając go za przejaw instrumentalizacji człowieka.

Pod koniec stycznia narodziło się w szpitalu w podparyskim Clamart pierwsze we Francji dziecko poczęte metodą „in vitro” w celu ratowania życia jego rodzeństwa, dotkniętego ciężką chorobą genetyczną. Jak tłumaczą lekarze, z pępowiny narodzonego chłopca o tureckim imieniu Umut-Talha ma być pobrana krew, której transfuzja powinna wyleczyć jego starszego brata.

Przeciw narodzinom pierwszego „dziecka-leku”  – jak nazywa się je we Francji – wystąpił zdecydowanie francuski episkopat. Podczas środowej konferencji prasowej arcybiskup Pierre d'Ornellas, przewodniczący grupy roboczej episkopatu ds. bioetyki, określił medyczny zabieg przeprowadzony w Clamart jako fałszywą drogę.

– Legalizacja instrumentalizowania narodzin dziecka jest sprzeczna z najbardziej elementarnym szacunkiem należnym każdej istocie ludzkiej, szczególnie dziecku – powiedział dziennikarzom abp d'Ornellas. Dodał, że \każde dziecko ma niezbywalne prawo, by narodzić się dla siebie samego.

Hierarcha zwrócił także uwagę, że narodziny „dziecka-leku” przypadają w momencie, gdy francuski parlament rozpoczął prace nad zmianą prawa bioetycznego. Z niepokojem zauważył, że to wydarzenie może posłużyć jako narzędzie dla parlamentarzystów, którzy domagają się prawnej zgody na prowadzenie badań nad embrionalnymi komórkami macierzystymi.

We wtorek (8 lutego) sprzeciw w sprawie „dziecka-leku” wyraził także w wywiadzie telewizyjnym arcybiskup Paryża, kardynał Andre Vingt-Trois, przewodniczący Konferencji Episkopatu Francji.

Jak przypomina katolicki dziennik La Croix, we Francji obowiązuje wciąż generalny zakaz badań nad ludzkimi embrionami, choć w 2004 roku wprowadzono możliwość odstąpienia od tej reguły za każdorazowym zezwoleniem.

Według lewicowego dziennika Liberation, Kościół katolicki zdecydowanie sprzeciwił się narodzinom „dziecka-leku”, gdyż chce w ten sposób wywrzeć presję na parlamentarzystów, aby nie zliberalizowali obecnej ustawy bioetycznej. Cytowani przez tę gazetę lekarze uważają, że obecne prawo francuskie jest zacofane i że należy pozwolić specjalistom na swobodne badania nad embrionami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH