IQOS czy tradycyjne papierosy? Badacze z PAN porównali ich pływ na komórki

FARMAKOTERAPIA

Autor: wyborcza.pl/rynekaptek.pl   27-10-2017, 11:09

IQOS czy tradycyjne papierosy? Badacze z PAN porównali ich pływ na komórki Substancje powstające przy podgrzewaniu tytoniu są mniej szkodliwe niż te w klasycznych papierosach

W kwietniu 2017 roku na polski rynek wszedł potencjalnie mniej szkodliwy dla zdrowia wyrób tytoniowy - IQOS. Naukowcy z PAN postanowili sprawdzić, jak na nasze komórki wpływa dym zarówno z nowego odpowiednika, a jak z tradycyjnych papierosów.


IQOS przypomina tradycyjny papieros, ale tytoń w nim jest podgrzewany, a nie spalany. Nowy odpowiednik papierosa zalicza się do tzw. produktów o potencjalnie obniżonym ryzyku, ponieważ może obniżyć możliwość zachorowań na schorzenia najsilniej związane z paleniem tytoniu: raka płuc, obturacyjną chorobę płuc czy choroby układu krążenia - czytamy w portalu Gazety Wyborczej.

Naukowcy z zespołu badawczego Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego Polskiej Akademii Nauk przeprowadzili badania porównujące, jak substancje powstające podczas spalania konwencjonalnego papierosa oraz podgrzewania tytoniu wpływają na funkcjonowanie mitochondriów w ludzkich komórkach nabłonka oskrzeli.

Eksperyment wykazał, że w podgrzewanym tytoniu powstaje mniej substancji szkodliwych. Ich stężenie jest zredukowane do mniej więcej 90 proc. tego, co znajduje się w papierosie referencyjnym.

Mitochondria hodowane w pożywce z substancjami pochodzącymi z dymu konwencjonalnego papierosa wykazywały spadek produkcji energii, nadmiar produkcji aktywnych form tlenu, co ma przełożenie na powstawanie mutacji w jądrowym i mitochondrialnym DNA. Powstało też wiele uszkodzeń oksydacyjnych w lipidach i białkach, w tym tych mających działanie antyoksydacyjne.

Uczeni konkludują, że z ich badań wynika jedno: substancje powstające przy podgrzewaniu tytoniu mają znacznie mniej negatywny wpływ na mitochondria niż te z dymu klasycznego papierosa.

O tym, czy podgrzewany tytoń jest bezpieczny dla zdrowia, mówią jedynie: "zapewne". Podkreślają, że ostateczny głos należy do lekarzy.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.