Kambo: oczyszczający rytuał poza kontrolą

FARMAKOTERAPIA

Autor: onet.pl/ rynekaptek.pl   25-11-2016, 16:00

Kambo: oczyszczający rytuał poza kontrolą Jad tej żaby może być śmiertelnie groźny

30-letnia kobieta, która uczestniczyła w tzw. rytuale kambo, zabieg przypłaciła życiem. Chwilę po kontakcie z żabim jadem straciła przytomność i została przewieziona do szpitala. W szpitalu stwierdzono obrzęk mózgu. Nim udało się go zmniejszyć.

Sprawą, której już pisaliśmy, zajęła się prokuratura.

Portal Onet.pl opisuje doświadczenia innych osób, która wzięła udział w kambo.

"Zabieg" polega na tym, że prowadzący rytuał przypala skórę w kilku miejscach, a potem na oparzone miejsca kładzie po kropelce żabiego jadu. Ci, którzy uczestniczą ponownie, za każdym razem przyjmują większą dawkę jadu.

Jak opowiadają zwolennicy kambo, rytuał ma na celu oczyszczenie. Kontakt w wydzieliną żaby powoduje konwulsje, wymioty i biegunkę.

Rytuał reklamowany jest tak: "kambo oferuje możliwość przywrócenia ciała do harmonii i odzyskania zdrowia. Dzięki detoksykacji ludzie czują się odmłodzeni i odzyskują posiadane wcześniej potencjały energii".

Onet.pl zauważa, że w dniu zgonu po zabiegu, większość stron internetowych poświęconych rytuałowi przestała działać, prawdopodobnie właściciele domen zawiesili je.

Prawie 40 lat temu Vittorio Erspamer, pracownik naukowy uniwersytetu w Rzymie odkrył, że jad ten zawiera kilkanaście peptydów, które silnie oddziaływają na mózg i wywołują liczne reakcje chemiczne w ciele. Najsilniej wpływają na działanie mózgu, ale i na przewód pokarmowy, krążenie krwi, przysadkę i nadnercza.

Niektóre z nich stymulują układ immunologiczny, niszczą wirusy. A jeśli chodzi o działanie przeciwbólowe, są o wiele skuteczniejsze od morfiny. Amerykanie przeprowadzili także badania, które sugerują, że substancje zawarte w jadzie żaby amazońskiej mogą pomóc w leczeniu alzheimera, padaczki i parkinsona – mówi dr Agnieszka Górecka, internistka i gastrolog.

Toksyna amazońskim żabom służy do samoobrony. Zaatakowana żaba wydziela ją, a napastnik na chwilę traci przytomność albo ma torsje.

Więcej: http://kobieta.onet.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH