Krakowscy naukowcy opracowali szybką metodę diagnozowania alergii skórnej na leki

FARMAKOTERAPIA

Autor: rynekzdrowia.pl/PAP   22-09-2014, 09:39

Krakowscy naukowcy opracowali szybką metodę diagnozowania alergii skórnej na leki

Nową metodę diagnozowania alergii skórnej na leki, szybszą i łatwiejszą niż obecnie stosowane, opracował zespół polskich badaczy pod kierunkiem dr. Grzegorza Porębskiego z Zakładu Alergologii Klinicznej i Środowiskowej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Naukowcy przygotowują publikację z wynikami swoich badań.

- Nadwrażliwość na leki o podłożu alergicznym zaczyna dotyczyć coraz większej liczby ludzi. Pacjenci coraz częściej zwracają się do alergologów z prośbą o odpowiedź na pytanie, który z zażywanych przez nich leków wywołał objawy alergii - powiedział PAP dr Porębski.

Jak wyjaśnił, alergia na lek objawia się różnorodnymi zmianami skórnymi (tzw. osutki polekowe), najczęściej o charakterze plamisto-grudkowym, które mogą wystąpić na bardzo rozległej powierzchni ciała. To obniża jakość życia pacjentów, ale może też mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.

- Jeżeli pacjent to zignoruje, a lek wywołujący reakcję nadwrażliwości nie zostanie zidentyfikowany, to kolejne jego zażycie może spowodować silniejsze objawy, a nawet tzw. zespół toksycznej nekrolizy naskórka - podkreślił dr Porębski. Według niego jest to rzadka, ale bardzo ciężka reakcja polekowa, która może doprowadzić do śmierci pacjenta. Polega na tym, że naskórek złuszcza się z ponad 30 proc. powierzchni ciała chorego.

- Tacy pacjenci wyglądają, jakby mieli bardzo rozległe poparzenie i nawet 30 proc. z nich nie udaje się uratować. Dlatego tak ważne jest określenie, który lek wywołuje reakcję nadwrażliwości u danej osoby" - tłumaczył specjalista.

Nie jest to jednak zadanie proste, często trzeba zastosować co najmniej dwie metody analityczne, aby uzyskać odpowiedź. - Ta diagnostyka jest trudna i niewiele ośrodków się nią zajmuje. Koledzy wielokrotnie mówią mi, że mają kłopot z konsultowaniem takich pacjentów" - powiedział dr Porębski.

Jednym z problemów jest to, że pacjenci zwykle stosują więcej niż jeden lek i nie mogą ich natychmiast odstawić, gdyż cierpią na jakąś chorobę przewlekłą. - W tej sytuacji określenie, który lek można nadal stosować, a którego stosowanie należy przerwać, stanowi wielkie wyzwanie - zaznaczył alergolog.

Można wprawdzie wykonać testy skórne, ale mają one ograniczoną czułość. - Można też zrobić test prowokacji (podanie choremu leku podejrzanego o wywołanie reakcji alergicznej), ale jest to coś, czego staramy się unikać, ponieważ wiąże się z tym niebezpieczeństwo nawrotu objawów w większym nasileniu. Dlatego próbuje się robić testy z krwi, czyli badania laboratoryjne - tłumaczył dr Porębski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH