Krokodyl dotarł do Polski? Jest gorszy niż dopalacze

FARMAKOTERAPIA

Autor: Głos Pomorza, TVN, LJ/ rynekaptek.pl   21-08-2015, 12:38

Krokodyl dotarł do Polski? Jest gorszy niż dopalacze Zdjęcia ofiar "krokodyla" były zbyt drastyczne

"Krokodyl" to jeden z najbardziej niebezpiecznych środków odurzających. Kiedy kilka lat temu pojawił się w Rosji, z przerażeniem pisały o nim media na całym świecie. Teraz jest dostępny też w Polsce - alarmuje serwis Głosu Pomorza.

"Narkotyk, po którym ludzie zaczynają gnić", "zabójczy narkotyk z Rosji", "zombie-heroina" – w ten sposób amerykańskie media opisują groźną rosyjską dezomorfinę, która od niedawna zbiera swoje żniwo na terenie USA.

Niestety, ten narkotyk dotarł już do Polski. Pielęgniarka, która opowiada o skutkach jego używania, pracuje na oddziale, gdzie trafiają pacjenci z najcięższymi schorzeniami po narkotykach. Twierdzi, że u pacjentów, którzy trafiają na oddział po jego użyciu, najczęściej musi nastąpić amputacja kończyn. Ciało jest czarne, skóra odpada, powstaje martwica - informuje TVN.

Tzw. krokodyl to wytwarzana domowymi metodami dezomorfina: mieszanka kodeiny, oleju przemysłowego, czerwonego fosforu i jodu. Jest znacznie silniejsza od heroiny, działa uspokajająco i przeciwbólowo. I jest stosunkowo tania.

– W Rosji to ogromny problem – mówi prof. Mariusz Jędrzejko z Centrum Profilaktyki Społecznej. Na tamtejszym “brudnym” narkotykowym rynku “krokodyl” zrobił furorę, bo jest wyjątkowo tani.

Zażywają go najbardziej uzależnienie, najciężej zniszczone przez narkomanię osoby, często traktując go jako substytut heroiny. Wedle szacunków w 2011 zażywało go od kilkuset tysięcy do miliona Rosjan. Rocznie ofiar śmiertelnych może być nawet kilkadziesiąt tysięcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.