Krztusiec wrócił. Powodów jest kilka

FARMAKOTERAPIA

Autor: zachodniemazowsze.info/ rynekaptek.pl   02-02-2017, 09:15

Krztusiec wrócił. Powodów jest kilka Brak szczepień przypominających to jeden z powodów epidemii krztuśćca

Tylko w pierwszych dwóch tygodniach stycznia na terenie całego Mazowsza epidemiolodzy stwierdzili 19 przypadków zachorowań na krztusiec. Dlaczego ta prawie zapomniana choroba wróciła?

W tym roku, w okresie pierwszych dwóch tygodni stycznia w Warszawie zarejestrowano potwierdzonych dziewięć przypadków choroby, a na całym Mazowszu 19 osób chorych na krztusiec.

Zdaniem epidemiologów, powodów nawrotu choroby jest kilka:

- dotychczasowy brak szczepień przypominających u nastolatków (dopiero w 2016 roku wprowadzono szczepionki u 14-latków),
- brak w praktyce szczepień przypominających przeciw chorobie u dorosłych, mimo włączenia tego szczepienia do grupy szczepień zalecanych;
- przejście ze szczepionek komórkowych (zapewniają o kilka lat dłuższą odporność, ale wywołują więcej reakcji poszczepiennych) na łagodniejsze bezkomórkowe (skuteczność szczepionki bezkomórkowej wygasa jednak po 5–8 latach od ostatniej dawki);
- kilkumiesięczne problemy Ministerstwa Zdrowia z regularnymi dostawami szczepionek od koncernów farmaceutycznych zarówno tych dla dzieci w wieku 6 lat, jak i DTPa dla dzieci w pierwszym i drugim roku życia;
- mutacje bakterii (pałeczki krztuśca), co powoduje, że szczepionki mogą mieć mniejszą skuteczność.

Jak informuje Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie, ekspertów coraz bardziej niepokoi powrót choroby, w której bakteria atakuje drogi oddechowe, wywołując ostre napady kaszlu. U dzieci mogą się pojawić problemy z oddychaniem. W najgorszych przypadkach krztusiec może się okazać śmiertelny.

Więcej: http://zachodniemazowsze.info/

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH