Lekami odurzają się coraz młodsze dzieci

FARMAKOTERAPIA

Autor: interia.pl/ rynekaptek.pl   08-10-2014, 15:17

Lekami odurzają się coraz młodsze dzieci

Po wakacjach młodzież wróciła do szkół, a wraz z tym moda zażywania ogólnodostępnych leków w nadmiernych dawkach, by uzyskać pożądany efekt - pobudzenie, uspokojenie, halucynacje, euforię czy nawet depersonalizację.

Z badań opublikowanych w listopadzie ubiegłego roku w Szwajcarii, opartych na ankiecie przeprowadzonej wśród 6275 studentów z uniwersytetów w Zurychu i Bazylei między grudniem 2012 roku a styczniem 2013, wynika, że średnio jeden na siedmiu studentów stosuje legalne, dostępne w aptekach środki psychoaktywne w okresie poprzedzającym egzaminy.

Badanie przeprowadzone w maju tego roku przez popularny studencki magazyn "The Tab" pokazuje, że jedna na pięć osób przyznaje się do stosowania leków stosowanych w leczeniu narkolepsji oraz innych zaburzeń snu - w celu wydłużenia czasu bez snu podczas nauki do egzaminów.

Jak informuje Krajowe Biuro Do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii, w Polsce używanie leków dostępnych bez recepty w celach pozamedycznych jest stosunkowo nowym zjawiskiem. W latach 2006-2007 ze szpitali i oddziałów toksykologicznych pojawiły się doniesienia o ostrych zatruciach wśród młodzieży, spowodowanych pozamedycznym użyciem leków. W opinii toksykologów, lekarzy, a także terapeutów uzależnień, zjawisko to pomimo niewielkiej skali, ma tendencję wzrostową, m.in przez łatwy dostęp do informacji.

9 proc. młodzieży w wieku szkolnym deklaruje, że 1-2 razy brało leki uspokajające i nasenne bez wskazań lekarskich, 4 proc. przyjmowało je 3-9 razy. Wyniki badania przeprowadzonego w 2013 roku, dotyczącego używania w celach pozamedycznych leków nasennych i uspokajających z grupy benzodiazepin oraz leków dostępnych bez recepty zawierających dekstrometorfan, pseudoefedrynę/efedrynę oraz kodeinę, wskazują przede wszystkim na kwestię relacji odurzających się osób z rodzicami. Dużym problemem jest ich nieświadomość i nieznajomość profilaktyki oraz powierzchowność we wspólnych relacjach.

Jak zaznaczają lekarze, odurzająca się młodzież to nie tylko problem oddziałów toksykologicznych. Coraz częściej do rozpoznania dochodzi na pediatrii, nawet wśród 13-latków.

Farmaceuci rozkładają ręce. Mimo świadomości zagrożenia, nie dysponują instrumentami, dzięki którym mogliby pełnić rolę profilaktyczną. Tym bardziej, że kupujący leki do celów pozamedycznych często, zamiast zaopatrywać się hurtową ilość w jednej aptece i wzbudzać podejrzenia, proszą o jedno lub dwa opakowania, ale w kilku aptekach.

Więcej: http://fakty.interia.pl/

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH