"Lekarska niechęć do generyków może mieć podłoże psychologiczne"

FARMAKOTERAPIA

Autor: expressilustrowany.pl/ rynekaptek.pl   09-02-2015, 09:12

"Lekarska niechęć do generyków może mieć podłoże psychologiczne"

Z moich badań wynika, że 90 procent pacjentów jest pozytywnie nastawionych do leków generycznych - opowiada dr Paweł Lewek, adiunkt w I Zakładzie Medycyny Rodzinnej UM w Łodzi.

Przeciwnie do lekarzy: - Okazuje się, że nawet do 40 proc. lekarzy nie wierzy, że leki generyczne i oryginalne mają porównywalną skuteczność. Ta niechęć może mieć podłoże psychologiczne – tańszy znaczy gorszy, ale też może się kształtować w oparciu o informacje, jakie lekarze otrzymują od przedstawicieli firm farmaceutycznych. Na pewno na takie zachowanie medyków wpływa również przyzwyczajanie. Skoro lek oryginalny jest na rynku przez dwadzieścia lat, jego nazwa zapada w pamięć, a lekarze mają dobre doświadczenia w jego stosowaniu, bo u wielu pacjentów zauważyli pozytywne efekty leczenia tym preparatem, to trudno im jest przestawić się na stosowanie innego, tańszego leku - mówi dr Lewek.

Zdarza się niekiedy, że niektóre leki generyczne mają inne substancje uzupełniające niż leki oryginalne. Jeśli jest do nich dodana laktoza, to niektórzy pacjenci z nietolerancją laktozy mogą odczuwać pewien dyskomfort. Ale takie same dolegliwości mogą się u nich pojawić, jeśli zamieniliby jeden lek oryginalny bez laktozy na drugi z laktozą. Jednak budzi to nieufność części lekarzy wobec leków generycznych.

W Polsce leki refundowane stanowią 60 – 70 procent spośród środków przyjmowanych przez pacjentów. Tak wysoki odsetek generyków to po części efekt historii.

- W poprzednim systemie prawa patentowe nie były przestrzegane i w Polsce produkowało leki, które w krajach Europy Zachodniej nadal były chronione patentem. Niekiedy lekarze nawet nie mają świadomości, że przepisywany przez nich lek, który w ich mniemaniu jest oryginalny, jest lekiem generycznym. Natomiast w niektórych krajach basenu Morza Śródziemnego sprzedaż leków generycznych stanowi jedynie od 20 do 30 proc. Nie tyle zależy to od lekarzy, co od systemu refundacji w danym kraju. Czasami lek będący na rynku najdłużej ma uprzywilejowaną pozycję i jest refundowany, podobnie jak generyk. W Polsce jest inaczej. Lek, którego producent zaproponował najniższą cenę, jest najtańszy dla pacjenta i wyznacza wartość refundacji dla innych leków z danej grupy - wyjaśnia lekarz.

Więcej: http://www.expressilustrowany.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH