Lekarze o konieczności powszechnych badań na obecność wirusa HCV

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   06-10-2010, 10:14

Lekarze o konieczności powszechnych badań na obecność wirusa HCV

Wirusem HCV, który może prowadzić do marskości i raka wątroby, zakażonych jest 730 tys. Polaków, ale tylko 2 proc. o tym wie. Bez powszechnych badań diagnostycznych nie poradzimy sobie z tym problemem.

Według najnowszych badań, przeprowadzonych w ostatnim kwartale 2009 roku w grupie ok. 26 tys. pacjentów szpitali wielospecjalistycznych, wojskowych, punktów konsultacyjno-diagnostycznych i poradni w 14 województwach, aż 730 tys. osób (1,9 proc. populacji) może być zakażonych HCV.

Tymczasem, liczba pacjentów, u których wykryto infekcję wynosi zaledwie 30-40 tys. Oznacza to, że niemal 700 tys. Polaków nie wie, że jest zakażonych i przekazuje wirusa dalej.

Według prof. Roberta Flisiaka, prezesa Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych (PTEiLChZ), osoby te powinny natychmiast zgłosić się do specjalisty ds. chorób zakaźnych.

Jak przypomniał prof. Waldemar Halota, przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV, wirus wywołuje zapalenie wątroby typu C (WZW C). Infekcje tym wirusem mają w 80 procentach przypadków postać przewlekłą, która nawet u co czwartego pacjenta prowadzi po wielu latach do marskości wątroby.

– Niebezpieczeństwo związane z przewlekłą infekcją HCV wynika z tego, że u 80 proc. pacjentów wirus nie daje żadnych objawów nawet przez 20-30 lat, albo są one mało charakterystyczne. Pacjent nie wie, że jest zakażony, a wirus podstępnie niszczy mu wątrobę –  tłumaczył prof. Halota.

Jak ocenił, spośród wszystkich wirusów atakujących wątrobę, HCV stanowi w Polsce największy problem epidemiologiczny.

– Niestety, infekcję często wykrywa się przypadkowo, albo po wielu latach, gdy dojdzie do poważnego uszkodzenia wątroby. Zbyt późne rozpoznanie przekreśla szanse pacjenta na skuteczną farmakoterapię – mówił prof. Waldemar Halota.

Podkreślał, że bez powszechnych badań skryningowych, nie rozwiążemy problemu. Jego zdaniem, może to mieć poważne konsekwencje epidemiologiczne, ponieważ liczba zakażonych będzie ciągle rosła.

Do wykrycia zakażenia wystarczy proste badanie krwi na obecność przeciwciał anty-HCV, które kosztuje ok. 20 zł. Nie ma go jednak w koszyku świadczeń lekarza rodzinnego.

– Niedawno prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jacek Paszkiewicz zapowiedział, że zrobi program pilotażowy, w którym pewna grupa lekarzy rodzinnych będzie mogła wykonywać takie testy. Byłby to krok w dobrym kierunku – powiedział prof. Waldemra Halota.
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH