Matka dziecka leczonego medyczną marihuaną opowiada swoje doświadczenia

FARMAKOTERAPIA

Autor: wp.pl/ rynekaptek.pl   02-06-2015, 14:34

Matka dziecka leczonego medyczną marihuaną opowiada swoje doświadczenia

W Polsce można dziś proceduralnie umrzeć, ale nie można nieproceduralnie ratować życia - ocenia Dorota Gudaniec, matka pierwszego w Polsce dziecka leczonego legalnie medyczną marihuaną.

Świat Doroty Gudaniec i jej męża mocno się zachwiał, gdy 4 lipca 2009 roku na świat przyszedł ich długo wyczekiwany syn Max. Był wcześniakiem. Urodził się z zespołem Downa. Po pół roku ujawnila się kolejna choroba: zespół Westa, jedna z najcięższych odmian padaczki.

W lipcu ub. roku z podejrzeniem ospy chłopiec trafił na OIOM. Po drodze przyplątało się zapalenie płuc i niewydolność oddechowo-krążeniowej, lekarze wprowadzili go w śpiączkę, żeby jego mózg odpoczął. A gdy chcieli go wybudzić, nieudolnie, bez konsultacji z neurologiem, pojawiło się zagrożenie obrzękiem mózgu. Jedyne, co mogli zrobić, to poradzić Dorocie i Markowi, żeby się z synem godnie pożegnali.

Matka przeczytała jednak w Internecie, że Maxa można uratować podając mu leczniczą marihuanę. Problemem nie były pieniądze, ale biurokracja. Lekarze zapierali się rękoma, nogami, zasłaniali procedurami, tylko dr Marek Bachański z Centrum Zdrowia Dziecka stanął za nimi murem.

28 września ub. r., rodzice mogli podać synkowi pierwszą dawkę sprowadzonego z Holandii leku na bazie konopi. Max jest nim leczony do dzisiaj, miesięcznie kuracja pochłania z domowego budżetu około 5 tysięcy złotych, bo maleńka buteleczka, która wystarcza mu na dwa dni, kosztuje prawie 600 złotych. Ale chłopiec żyje, znów się rozwija.

Dzisiaj Pani Dorota wie, że nie można bezgranicznie ufać autorytetom. - Życie i niepełnosprawność Maxa nauczyły mnie tego, że dopóki sama czegoś nie sprawdzę, nie zaczerpnę informacji z wielu źródeł, to tak do końca nie ufam w żadne diagnozy czy wyroki.

Jej doświadczenia i nadany przez media tytuł "matki pierwszego w Polsce dziecka leczonego medyczną marihuaną" sprawiły, że w założonej przez nią w 2011 roku fundacji walczy też o prawo do legalnego leczenia konopiami. Wnioski są tyleż proste, co przykre: w Polsce można dziś proceduralnie umrzeć, ale nie można nieproceduralnie ratować życia.

Więcej: http://kobieta.wp.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.