Nauka: część badań może bazować na niewłaściwie interpretowanych danych?

FARMAKOTERAPIA

Autor: LJX/rynekaptek.pl   02-10-2014, 11:03

Nauka: część badań może bazować na niewłaściwie interpretowanych danych?

Badania przeprowadzone na laboratoryjnych myszach z jednej strony wyznaczają nowe kierunki walki z chorobami neuropsychicznymi u ludzi, z drugiej sugerują, że wyniki wielu dotychczasowych eksperymentów nad zachowaniem myszy mogły być błędnie interpretowane - odkrył polsko-hiszpański zespół naukowców.

Część zaburzeń psychicznych ma podłoże genetyczne. Naukowcy z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. M. Nenckiego w Warszawie i hiszpańskiego Instituto de Neurociencias de Alicante (INA) wykazali jednak, że powiązanie między psychiką a genami może być bardziej subtelne, niż do tej pory sądzono. U genetycznie zmodyfikowanych laboratoryjnych myszy zaobserwowano bowiem zmiany w przestrzennym rozmieszczeniu włókien materiału genetycznego w neuronach – oraz towarzyszące im zaburzenia w zachowaniu.

Wyniki badań zespołu, kierowanego przez prof. Angela Barco (INA), opublikowano na łamach czasopisma „Nature Communications”.

DNA w komórkach jest owinięte wokół białek nazywanych histonami, tworząc włókna chromatyny. Chromosomy w ludzkich komórkach przypominają wyglądem literę X. To właśnie odpowiednio zwinięta chromatyna odpowiada za tak charakterystyczne opakowanie materiału genetycznego.

Aby móc obserwować chromatynę, naukowcy oznaczyli ją za pomocą białka zielonej fluorescencji. Green Fluorescent Protein (GFP) to nietoksyczne białko, które po oświetleniu laserem świeci na zielono. W biologii molekularnej używa się go m.in. do znakowania określonych typów komórek i badania aktywności genów.

Gen wytwarzający białko GFP działa u myszy badanych przez polsko-hiszpański zespół tylko w neuronach i pozostaje nieaktywny, gdy myszom podaje się jeden z antybiotyków – doksycyklinę. Jeśli więc mysz od urodzenia otrzymuje antybiotyk, gen nie działa i zwierzę rozwija się normalnie. W dogodnym dla badaczy momencie doksycyklinę można odstawić i uaktywnić produkcję GFP w neuronach, co pozwala zaobserwować, jakie zmiany zaszły w tych komórkach wskutek prowadzonych eksperymentów.

Dzięki zastosowaniu inżynierii genetycznej, u zmodyfikowanych genetycznie myszy GFP jest sprzężone z jednym z histonów chromatyny. Oznacza to, że w praktyce cała chromatyna transgenicznych myszy jest wyznakowana białkiem GFP.

- Dzięki GFP możemy obserwować pod mikroskopem pewne obiekty w jądrach komórkowych mysich neuronów, nazywane chromocentrami. Zawierają one geny, które są nieaktywne - mówi dr hab. Grzegorz Wilczyński, profesor Instytutu Nenckiego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH