Neurolodzy: SM nie da się zapobiec poprzez działania profilaktyczne

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   09-06-2011, 08:46

Stwardnienie rozsiane (SM) to choroba wieloczynnikowa. Tak naprawdę nie możemy zrobić nic, żeby zapobiec zachorowaniu - ocenił dr Andrew Chan z Kliniki Neurologii Uniwersytetu Ruhry w Bochum (Niemcy).

Wraz z prof. dr hab. Krzysztofem Selmajem, kierownikiem Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prowadzi badania nad nowymi terapiami SM.

Na SM choruje około 2,5 mln ludzi na całym świecie, zwykle są to osoby między 20. a 40. rokiem życia, częściej kobiety. Wśród możliwych przyczyn, obok mechanizmów autoimmunologicznych, podaje się wpływ czynników genetycznych, które mogą współwystępować z innymi, a przez to prowokować rozwój choroby. Nie ma jednak dobrych markerów dla określenia grupy ryzyka.

Obserwacje wskazują na związek ze strefą geograficzną, w której wychowywał się pacjent. Im bliżej równika, tym rzadziej występuje SM. Mówi się o niedoborze witaminy D jako czynniku ryzyka oraz o wpływie pewnego wirusa, jednak to wszystko spekulacje - twierdzą neurolodzy. Najpowszechniejsza hipoteza głosi, że stan zapalny w mózgu inicjuje proces degeneracji komórek nerwowych.

- Genetyka SM jest enigmatyczna. Naukowy dowód na to, że w materiale genetycznym jest czynnik, który predysponuje do wystąpienia SM, to klasyczne doświadczenie z udziałem bliźniąt jednojajowych i dwujajowych. U bliźniąt jednojajowych, które mają identyczny materiał genetyczny, współistnienie SM występuje kilka razy częściej niż u dwujajowych, o różnych genach - stwierdza prof. Krzysztof Selmaj, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Według prof. Selmaja, wytłumaczenia związków SM z miejscem urodzenia mogą być różne. Dawniej wśród badaczy panowała opinia, że w obszarach północnych większa jest częstość występowania infekcji, zachorowań na grypę czy różnorodne zapalenia. Obecnie modna jest hipoteza niedoboru witaminy D; nie można też wykluczyć, że kompozycja genetyczna ludzi żyjących na północy i na południu jest inna. Azjaci chorują na SM rzadziej i inna jest w tej grupie postać choroby. Nie ma na razie jednoznacznego wyjaśnienia tego zjawiska.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH