Nie wszystko jest astmą, co astmę przypomina

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP Zdrowie/ rynekaptek.pl   03-03-2017, 10:26

Nie wszystko jest astmą, co astmę przypomina W przypadku 12 uczestników (2 proc.) badanie ujawniło nieleczone problemy z sercem i układem oddechowym, które wcześniej mogły zostać błędnie zdiagnozowane jako astma

U jednej trzeciej dorosłych pacjentów dokładne testy nie potwierdziły astmy rozpoznanej kilka lat wcześniej - sugerują kanadyjskie badania opublikowane przez pismo ”JAMA”.

Astma to choroba, w której mamy do czynienia z przewlekłym stanem zapalnym dróg oddechowych. Oddychanie jest utrudnione: oddech staje się świszczący, pojawia się kaszel i lepka wydzielina. Koszmarem są napady duszności, kiedy chory nie może w ogóle złapać oddechu.

Niekonsekwentna choroba
Astma jest dziwną chorobą, i nie tylko z powodu narciarzy, dla których – jak to było dyskutowane kilka lat temu – miała bywać pretekstem do przyjmowania leków poprawiających wydolność organizmu. Przerażające napady duszności i kaszlu, podczas których chory czuje się, jakby miał zaraz umrzeć, mogą ustąpić na całe lata, jeśli zastosowuje się  właściwe leczenie – albo usunie się przyczyny. W jaki sposób można usunąć przyczyny astmy? Jeden z finalistów amerykańskiego teleturnieju  dla otyłych „The Biggest Loser”  pochwalił się telewidzom, że dzięki  zrzuceniu wielu kilogramów jego astma „zniknęła”.

Jednak na wielu internetowych stronach lekarze wprost przestrzegają przed wiarą w „zniknięcie” astmy. Czy słusznie? Czy leki zapobiegające atakom astmy trzeba przyjmować przez całe życie? Czy można je z czasem odstawić, a przynajmniej zmniejszyć dawkę, minimalizując skutki uboczne i koszty?

Niejednoznaczne badania
Wieloletnie badania dotyczące dzieci, u których astmę rozpoznano w wieku szkolnym, wykazały, że aż 75 proc, z nich „wyrosło” z tej choroby. Ale badania dorosłych, na przykład fińskie czy szwedzkie, wykazywały ustępowanie choroby tylko u kilku procent pacjentów.

Niedawno opublikowano kolejne doniesienie naukowe na temat astmy i jej „znikania”. Do badań, które były jego podstawą, prowadzonych pod kierunkiem dra Shawna D. Arona z uniwersytetu w Ottawie, zakwalifikowano losowo 701 osób z 10 kanadyjskich miast. Do analizy włączono takich pacjentów, u których w ciągu ostatnich pięciu lat lekarz rozpoznał astmę. Wykluczono tych, którzy długotrwale przyjmowali steroidy oraz tych, którzy mieli problemy z wykonaniem badań oddechowych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH