NIK zaleca MZ rozszerzenie obowiązkowych szczepień

FARMAKOTERAPIA

Autor: MS/NIK/rynekaptek.pl   08-04-2016, 10:37

NIK zaleca MZ rozszerzenie obowiązkowych szczepień Coraz więcej osób w Polsce odstępuje od szczepienia

W 2015 r. - 17 tys. rodziców odmówiło szczepienia swoich dzieci - wynika z raportu Naczelnej Izby Kontrolnej. NIK podkreśla też, że od kilku lat obserwujemy niebezpieczną tendencję spadku wyszczepialności.

Szczepienia ochronne są najskuteczniejszą znaną profilaktyką chorób zakaźnych, kształtują także odporność całej populacji, zapewniając ochronę również tym osobom, które nie mogły zostać zaszczepione. Dlatego bardzo ważne wydaje się utrzymanie obowiązkowego systemu szczepień.

Dla większości chorób przyjmuje się, że odporność populacyjną osiąga się przy zaszczepieniu co najmniej ok. 95 proc. populacji.

W Polsce odsetek osób zaszczepionych na choroby zakaźne objęte obowiązkiem szczepień obecnie jest wystarczającym zabezpieczeniem przed szerzeniem się chorób zakaźnych.

NIK zbadał jednak, jak Ministerstwo Zdrowia wywiązało się z Programu Szczepień Ochronnych w latach 2011-14. Podkreślił, że od kilku lat obserwujemy niebezpieczną tendencję spadku wyszczepień. Systematycznie - co roku o ok. 40 proc. - rośnie liczba dzieci nieszczepionych.

Minister Zdrowia prawidłowo przeprowadzał zakupy szczepionek do programu szczepień ochronnych ze środków budżetowych. NIK zwraca jednak uwagę, że system ten w dużej mierze finansowany jest przez rodziców.

Według danych Państwowej Inspekcji Sanitarnej w 2011 r. 4,7 tys. osób odmówiło udziału w programie. Trzy lata później było to już 12,4 tys. a w ub. roku - 17 tys. osób.

Osób uchylających się od szczepień jest prawdopodobnie dużo więcej, ale wiele poradni rodzinnych nie zgłasza tego do Sanepidu. Z 12 poradni skontrolowanych przez NIK było tak aż w sześciu. Lekarze i pielęgniarki najczęściej tłumaczyli to przeoczeniem.

NIK zwraca też uwagę że, sugestie o konieczności i możliwości ograniczenia szczepień ze względu na spadającą liczbę zachorowań są niesłuszne. Zmniejszenie zapadalności na część chorób jest bowiem konsekwencją wdrożenia obowiązkowego systemu szczepień. Istnieje ryzyko i prawdopodobieństwo, że przerwanie tego łańcucha mogłoby doprowadzić do powrotu zachorowań.

Jak na razie, zdaniem NIK, liczba osób uchylających się od obowiązku szczepień nie zagraża bezpieczeństwu epidemiologicznemu. Wpływa jednak znacząco na wzrost liczby zachorowań, na niektóre schorzenia zakaźne. Na przykład w latach 2011-14 liczba zachorowań na krztusiec wzrosła o 26 proc., na odrę o 190 proc. a na różyczkę o 37 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH