Obraz społeczny lekomana: wykształciuch z miasta

FARMAKOTERAPIA

Autor: Piotr Przeniosło, DK/rynekaptek.pl   26-11-2010, 13:53

Obraz społeczny lekomana: wykształciuch z miasta

Psychologowie i toksykolodzy nie mają złudzeń - leki bezreceptowe zażywa coraz to więcej osób. Sięgamy po nie łatwo, często pod wpływem mechanizmów oddziaływania reklam.

Potwierdzają to najnowsze wyniki sondażu CBOS-u. Blisko trzy czwarte Polaków w ostatnim tylko miesiącu sięgnęło po leki, których nie przepisał im lekarz.

Aptecznymi hitami są preparaty przeciwbólowe i przeciwzapalne. 65 proc. Polaków sięgnęło po nie w ostatnim roku, niewiele mniej w miesiącu: przyznaje się do tego co drugi rodak. Co czwarty badany przyjmował niedawno środki przeciw przeziębieniu.55 proc. brała je w ciągu minionych 12 miesięcy.

Częściej kobiety, mieszkanki dużych miastach
Prawie 40 proc. badanych nie gardzi też preparatami z witaminami, minerałami, wspomagającymi odporność. Ze środkami łagodzącymi dolegliwości układu pokarmowego przynajmniej raz w roku miał kontakt niemal co czwarty badany. 20 procent w ostatnim miesiącu. Chętnie sięgamy też po leki poprawiające krążenie, uspokajające i nasenne.

Leki bez recepty częściej stosują kobiety niż mężczyźni. Chętniej korzystają z nich mieszkańcy miast, zwłaszcza tych największych, niż wsi. Im wyższe wykształcenie, tym częstsze deklaracje stosowania leków bez recepty.

Ponad połowa badanych, przyznających się do samodzielnego przyjmowania leków, nie konsultuje się z lekarzem nawet przed ich pierwszym zażyciem. 5 proc. przyjmowało je, nawet, gdy lekarz tego wyraźnie odradzał. Zarazem wyraźna większość (87 proc.) czyta dołączone do nich ulotki (87 proc.). Niestety prawie dwie trzecie wyłącznie tylko za pierwszym razem.

Jeśli lek przepisał lekarz, niejednokrotnie sami decydujemy, jak go stosować, wbrew wyraźnym zaleceniom. 17 proc. ankietowanych zdarzyło się zmienić dawkowanie lub czas leczenia.

Niewłaściwa terapia, duże koszty leczenia
Trudno jest wyliczyć, jak często niewłaściwie stosowana terapia jest przyczyną zgonu pacjentów. Jednak jak podaje dr Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ, roczne koszty leczenia chorób polekowych oraz zgonów z powodu niepożądanych działań leków mogą być równe sumie wydawanej na leki w skali kraju.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH