Pacjenci nie mają oporów w zgłaszaniu dziwacznych działań niepożądanych

FARMAKOTERAPIA

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   29-12-2014, 08:35

Pacjenci nie mają oporów w zgłaszaniu dziwacznych działań niepożądanych

Coraz więcej leków jest dostępnych bez recepty. Dla bezpieczeństwa pacjentów, ich stosowanie wymaga stałego monitorowania - ocenia Agata Maciejczyk, dyrektor Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych URPL.

Przykładowo w 2011 roku w Niemczech wielkość sprzedaży opakowań leków OTC była bliska wielkości sprzedaży leków na receptę: odpowiednio 677 do 734 mln opakowań.

Musimy brać pod uwagę większy udział i odpowiedzialność pacjenta w całym procesie leczenia. Jednak by był świadomym konsumentem leków, musi mieć odpowiednią informację na ich temat - zauważyła dyrektor Maciejczyk, podczas konferencji organizowanej przez URPL "Bezpieczeństwo leków stosowanych bez recepty lekarskiej" (Warszawa, 11 grudnia 2014r.).

Badanie zjawiska występowania działań niepożądanych jeśli chodzi o skalę problemu i częstość jest trudne metodologicznie. Jeśli pacjent leczy się sam i nie powiadamia o tym lekarza, to informacja o działaniach niepożądanych, których ewentualnie doświadcza, nie będzie zapisana w dokumentacji medycznej. Takie badania zaś musiałyby się opierać na historiach chorób.

Ale to nie jedyne problemy związane z bezpieczeństwem przyjmowania leków OTC. - Poza lekami kupionymi bez recepty, pacjent może też stosować leki, które ma w domu albo dostał od osób trzecich. Często są to leki wydawane z przepisu lekarza. Ponadto nie zawsze chory stosuje się do zaleceń lekarza lub zawartych w ulotkach informacyjnych.  To również stanowi problem z monitorowaniem bezpieczeństwa.

Dyrektor Maciejczyk podała przykład dużego badania wykonanego w Niemczech. Jego celem była analiza niepożądanych działań leków stosowanych w samoleczeniu, które były przyczyną hospitalizacji pacjentów na oddziałach internistycznych. To wieloośrodkowe badanie obserwacyjne trwało osiem lat i było prowadzone w szpitalach obejmujących opieką pół miliona mieszkańców.

Analizowano wyłącznie fragment zjawiska, biorąc pod uwagę hospitalizację chorych dorosłych na oddziałach internistycznych, z wyłączeniem pacjentów onkologicznych, tych którzy podjęli próby samobójcze oraz pacjentów z reakcjami dermatologicznymi.

W omawianym czasie na oddziały internistyczne przyjęto 212 tys. pacjentów, a tylko 143 z nich doświadczyło działań niepożądanych po lekach dostępnych bez recepty. Jeden pacjent zmarł w wyniku masywnego krwotoku z przewodu pokarmowego, który był efektem połączenia antagonisty witaminy K z samodzielne zastosowanym ibuprofenem.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH