Polacy mylą rotawirusy z "grypą żołądkową"

FARMAKOTERAPIA

Autor: KR/rynekaptek.pl   18-08-2011, 09:00

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Homo Homini, blisko połowa Polaków nigdy nie słyszała o zakażeniach rotawirusowych.

Mniej niż 10 proc. ankietowanych wybiera się do lekarza, gdy cierpi na ostrą biegunkę. Respondenci jako główną przyczynę biegunki, oprócz niestrawności, wymieniają "grypę  żołądkową”, która - jak podkreślają eksperci - nie istnieje jako schorzenie.

Wyniki badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Homo Homini na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków, odsłaniają braki w naszej wiedzy  na temat zakażeń rotawirusowych. Według ankietowanych, główną przyczyną ostrych biegunek jest "grypa żołądkowa”.

- Przeprowadzone przez nas badanie ukazuje, że mit "grypy żołądkowej” jest głęboko zakorzeniony w świadomości Polaków, a grypę przecież wystarczy przeleżeć - mówi Marcin Duma, prezes Instytutu Badań Homo Homini.

Zespół objawów określanych pojęciem "grypy żołądkowej” w rzeczywistości jest zwykle konsekwencją zakażenia rotawirusowego. Szacuje się, że w Polsce każdego roku z powodu zakażeń rotawirusowych 172 tysiące dzieci poniżej 5. roku życia wymaga porady ambulatoryjnej, a ponad 21,5 tysiąca jest hospitalizowanych.

- Biegunki wywołanej przez rotawirusy nie możemy bagatelizować, szczególnie jeśli występuje u niemowląt. Powoduje ona często odwodnienie, które u tak małych dzieci może być stanem zagrożenia życia. Dlatego apeluję, by raz na zawsze wyrzucić  z głowy pojęcie „grypy żołądkowej”. Nie wolno zwlekać z pójściem do lekarza, szczególnie gdy choruje małe dziecko - mówi prof. Elżbieta Ołdak, kierownik Kliniki Obserwacyjno-Zakaźnej Dzieci w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku.

W ostatnich miesiącach w mediach pojawiły się liczne doniesienia, dotyczące grupowych zakażeń rotawirusowych. Jednym z najgłośniejszych przypadków była sytuacja zaobserwowana w województwie świętokrzyskim. Do kieleckich szpitali trafiło ponad 700 małych pacjentów. Rotawirusy są bardzo zakaźne i często atakują w szpitalach, rozprzestrzeniając się wśród dzieci hospitalizowanych zarówno na oddziałach ogólnopediatrycznych, jak i specjalistycznych, co powoduje ok. 11 tysięcy dodatkowych zachorowań w skali roku.

Rotawirusy przenoszą się głównie drogą pokarmową (fekalno-oralną), czasami również kropelkową. Zakażenie rotawirusowe przybiera różne formy: od postaci bezobjawowej do ciężkiego zakażenia przebiegającego z wymiotami i wodnistą biegunką. Często chorobie towarzyszą objawy infekcji górnych dróg oddechowych. W momencie rozpoznania objawów zakażenia rotawirusowego najważniejsze jest zapobieganie odwodnieniu organizmu.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH