Pomysłowy patent na szybkie zdiagnozowanie wirusa grypy

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   10-05-2017, 15:07

Pomysłowy patent na szybkie zdiagnozowanie wirusa grypy Amerykanie opracowali zestaw diagnostyczny, dzięki któremu po poświeceniu na pobraną od pacjenta próbkę latarką lub wskaźnikiem laserowym, wirus zaczyna emitować czerwone światło fluorescencyjne

Naukowcy odkryli, jak uczynić wirus grypy widocznym gołym okiem - czytamy na łamach "Journal of American Chemical Society". Opracowali szybki zestaw diagnostyczny, dzięki któremu po poświeceniu na pobraną od pacjenta próbkę latarką lub wskaźnikiem laserowym, wirus zaczyna emitować czerwone światło fluorescencyjne.

Grupa badaczy z University of Notre Dame (USA) przygotowała próbki testowe imitujące te pobrane od zainfekowanego wirusem pacjenta. Próbki zawierały enzym, zwany neuraminidazą, który wyizolowano wcześniej z wirusa grypy.

Dzięki zastosowaniu specjalnej technologii naukowcy stworzyli całkowicie nową metodę wykrywania neuraminidazy na powierzchni wirusa. Zaczęli od zmodyfikowania cząsteczki odpowiedniego barwnika tak, aby zawsze w obecności neuraminidazy był przez nią wiązany i emitował światło fluorescencyjne o odpowiedniej barwie. Chcieli, by ich test diagnostyczny emitował czerwone światło, gdy wirus jest obecny w próbce - oraz niebieskie, gdy go nie ma. Ich zamiarem było też określenie za pomocą tego samego testu, który z zatwierdzonych środków przeciw grypie jest najlepszym sposobem leczenia indywidualnego pacjenta.

- Złotym standardem w diagnozowaniu grypy są obecnie hodowle wirusa na liniach komórkowych. Jednak testy takie zajmują kilka dni - mówi dr Bradley Smith, biochemik i współautor badania.

- Nasza metoda, dzięki ścisłemu ukierunkowaniu na nieodłączną część wirusa, jaką jest neuraminidaza, pozwala szybko wykryć obecność wirusa grypy w próbce, a lekarzom pozostaje już tylko dobrać skuteczną metodę terapii. Drugim równie ważnym celem, obok natychmiastowej i maksymalnej uproszonej diagnostyki, który chcieliśmy osiągnąć opracowując nasz test, była pomoc w określeniu najlepszej metody leczenia, dobranej do każdego pacjenta indywidualnie. Poprawiłoby to nie tylko skuteczność leczenie pacjentów, ale też zmniejszyło problem nadużywania leków przeciwwirusowych - tłumaczy.

Do sprawdzania skuteczności powszechnie dostępnych leków przeciwwirusowych w zwalczaniu konkretnych szczepów wirusa, użyto dwóch środków: Zanamiviru (inne nazwa to Relenza) i Oseltamiviru (znanego również jako Tamiflu). Oba leki są inhibitorami neuraminidazy.

Próbki zawierające zmodyfikowany barwnik oraz wirusową neuraminidazę połączono z każdym z leków i podświetlono. Czerwona fluorescencja wskazywała, że enzym był nadal aktywny, co oznacza, że środek przeciwwirusowy nie hamował namnażania wirusa u tego pacjenta. Niebieskie światło wskazywało, że enzym został zablokowany, czyli zastosowany lek stanowił skuteczną opcję leczenia.

Autorzy pracy mają nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ich wynalazek znajdzie zastosowanie w praktyce. Mimo że jest to technika prototypowa, uważają, że po wprowadzeniu kilku ulepszeń można będzie ją z powodzeniem wykorzystywać jako metodę diagnostyczną w przychodniach, szpitalach, a także domach.

- Pozwoli w szybki i łatwy do odczytania sposób wykonać test obecność wirusa grypy - podkreślają badacze z Notre Dame.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH