Ponad 4 mln polskich palaczy chce rzucić swój nałóg

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   21-09-2011, 10:20

Aż 8,5 mln Polaków to palacze tytoniu. Spośród nich ok. połowa chciałaby rzucić swój nałóg - o tym, co dzieje się w ciałach i mózgach osób uzależnionych od nikotyny oraz przechodzących na odwyk opowiada psycholog Magdalena Cedzyńska.

Jak powiedziała PAP ekspertka z Fundacji "Promocja Zdrowia", Magdalena Cedzyńska, która prowadzi również Poradnię Pomocy Palącym w Centrum Onkologii-Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie, w latach 80. Polska była jednym ze światowych "liderów", jeśli chodzi o palenie tytoniu. Paliło wtedy 15 mln Polaków. Teraz jest znacznie lepiej, bo pali ok. 8,5 mln obywateli naszego kraju, a więc niemal o połowę mniej. Specjalistka zaznaczyła, że taki spadek liczby palaczy w ciągu 3 dekad to duży sukces, ale Polska cały czas jest w czołówce Europy, jeśli chodzi o uzależnienie od tytoniu.

 Psycholog dodała, że w Polsce ok. 50 proc. palaczy chciałoby rzucić palenie i co najmniej raz w roku podejmuje próbę rzucenia palenia. Jednak zanim Polak na zawsze rozstanie się z papierosem, podejmuje średnio ok. 7-8 nieskutecznych prób zerwania ze swoim uzależnieniem.

Zdaniem Magdaleny Cedzyńskiej, rzucenie palenia może być niekiedy trudniejsze niż rozstanie się z alkoholem albo z twardymi narkotykami. "Nikotyna to jedna z najsilniejszych substancji psychoaktywnych, uzależnia bardzo szybko i bardzo mocno" - podkreśliła. Zauważyła, że substancja ta działa na receptory nikotynowe w naszym mózgu i sprawia, że uzależnia się od niej nasz mózg. Nikotyna wnika do takiego receptora, aktywuje go i powoduje uwolnienie się dopaminy, a więc tzw. "hormonu szczęścia". To sprawia, że człowiek ulega chwilowej poprawie nastroju.

Jeśli nikotyna dostarczana jest regularnie, w mózgu pod jej wpływem następuje zwiększenie liczby receptorów, które ją odbierają, ale i mózg staje się coraz mniej na tę substancję wrażliwy. Aby uzyskiwać ten sam efekt, potrzebuje coraz więcej nikotyny. Jest to tzw. tolerancja, typowa dla uzależnień.

"Dlatego, kiedy ktoś zaczyna palić, wystarcza mu np. kilka papierosów dziennie, a jak spotykamy palacza, który ma 70-80 lat, to pali już 2-3 paczki dziennie" - powiedziała psycholog, ale zaznaczyła, że dożycie palacza do sędziwego wieku wcale nie jest oczywiste - w naszym kraju przedwcześnie, a więc przed osiągnięciem 65. roku życia, umiera co roku około 45 tys. palaczy.

Więcej: http://www.naukawpolsce.pap.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH