Postępy w diabetologii: od insuliny po analogi

FARMAKOTERAPIA

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   06-07-2011, 06:10

Postępy w diabetologii: od insuliny po analogi

Odkrycie insuliny w 1922 roku było jedną z największych rewolucji w historii medycyny ubiegłego wieku. Mimo że obarczne licznymi powikłaniami, zastosowanie leku pozwoliło ratować setki tysięcy ludzi, którzy dotąd umierali z powodu cukrzycy.

- Jednym z najdonioślejszych osiągnięć medycyny ubiegłego stulecia było odkrycie w 1921 roku przez kanadyjskich naukowców: Fredericka Bantinga i Charlesa Best'a hormonu insuliny, który umożliwił skuteczną terapię cukrzycy będącej do tej pory chorobą śmiertelną – przypomina prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.

Nobel za insulinę
Dwa lata później za swoje odkrycie obaj zostali uhonorowani Nagrodą Nobla. Wcześniej naukowcy przekazali prawa autorskie dotyczące syntezy insuliny uniwersytetowi w Toronto. Prawa do produkcji insuliny stały się zatem własnością publiczną i każda firma mogła ją produkować. Na podobny gest zdobyła się wcześniej Maria Curie-Skłodowska, przekazując prawa do powszechnego używania swoich odkryć.

Ale odkrycie insuliny było dopiero początkiem. Substancję należało zsyntetyzować, by móc produkować lek na skalę przemysłową, by zapewnić jego dostawy dla pacjentów. Jako pierwsza produkcję insuliny rozpoczęła amerykańska firma Eli Lilly w 1923 roku. Warto odnotować, że Państwowy Zakład Higieny w Warszawie rozpoczął produkcję insuliny rok później. Polska była wtedy w światowej czołówce nadążającej za nowościami medycyny.

Odkrycie insuliny ratowało życie chorym na cukrzycę, ale nie zapobiegało powstawaniu różnych powikłań, z którymi zmagamy się do dzisiaj. Insuliny wymagały podawania kilka razy w ciągu doby, a ponieważ zarówno strzykawki, jak i igły były bardzo prymitywne i niewygodne, stosowanie insuliny było dla pacjentów uciążliwe. Leonard Thomson – pierwszy pacjent, któremu podano insulinę, zmarł z powodu ropni skóry po zastrzykach.

Doskonalenie metod leczenia
Stworzono zatem insuliny długodziałające typu NPH, które pacjenci mogli stosować raz dziennie. Jednak zaczęli oni cierpieć na tzw. późne powikłania: ślepotę, niewydolność nerek, silne bóle spowodowane neuropatią, amputacje. Ci, którzy nie umarli powodu cukrzycy, „schodzili” na zawały serca czy udary mózgu, spowodowane efektami ubocznymi przyjmowania leku.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH