Powszechne samoleczenie, czyli lekomania po polsku

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP, DK/rynekaptek.pl   25-11-2010, 14:43

Powszechne samoleczenie, czyli lekomania po polsku

Polacy są zwolennikami samoleczenia i nadużywają leków dostępnych bez recepty.

Najnowszy sondaż CBOS ujawnia, jakie leki bezreceptowe najchętniej zażywamy. Aż 71 proc. ankietowanych przyznało, że w ciągu ostatniego miesiąca zażyło środek leczniczy, którego nie przepisał im lekarz. Aptecznymi hitami są preparaty przeciwbólowe i przeciwzapalne. 65 proc. Polaków sięgnęło po nie w ostatnim roku, niewiele mniej w miesiącu: przyznaje się do tego co drugi rodak.

Co czwarty badany przyjmował niedawno środki przeciw przeziębieniu. 55 proc. brała je w ciągu minionych 12 miesięcy. Prawie 40 proc. badanych nie gardzi też preparatami z witaminami, minerałami, wspomagającymi odporność. Ze środkami łagodzącymi dolegliwości układu pokarmowego przynajmniej raz w roku miał kontakt niemal co czwarty badany. 20 procent w ostatnim miesiącu.

Chętnie sięgamy też po leki poprawiające krążenie, uspokajające i nasenne. Raczej nie kuszą nas środki wspomagające odchudzanie (sięgało po nie od 2 do 3 proc. badanych) czy mające ułatwić rzucenie palenia (od 3 do 4 proc.).

– Jest coraz gorzej. Szkodliwe interakcje leków, czyli ich wzajemne na siebie oddziaływanie, będą się stawać coraz większym problemem. Jeśli bierze się dwa leki, ryzyko niekorzystnych interakcji wynosi 13 proc. Przy pięciu lekach to już 58 proc., przy siedmiu i więcej - 82 proc. – mówi dr Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ.

– Istotny problem to np. jednoczesne stosowanie kilku różnych leków przeciwbólowych, które bardzo często nasilają swoją toksyczność – dodaje doktor Woroń i podaje przykład popularnego paracetamolu, który występuje pod kilkunastoma różnymi nazwami handlowymi. – Pacjent często stosuje codipar, panadol, apap i wydaje mu się, że stosuje trzy różne środki, podczas gdy wszystkie one zawierają paracetamol.

Leki bez recepty częściej stosują kobiety niż mężczyźni. Chętniej korzystają z nich mieszkańcy miast, zwłaszcza tych największych, niż wsi. Im wyższe wykształcenie, tym częstsze deklaracje stosowania leków bez recepty. Ponad połowa badanych, przyznających się do samodzielnego przyjmowania leków, nie konsultuje się z lekarzem nawet przed ich pierwszym zażyciem. 5 proc. przyjmowało je nawet gdy lekarz tego wyraźnie odradzał.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH