SM: wyśrubowane kryteria kwalifikacji do II linii leczenia

FARMAKOTERAPIA

Autor: poznan.wyborcza.pl/rynekaptek.pl   16-06-2017, 11:19

SM: wyśrubowane kryteria kwalifikacji do II linii leczenia Obecnie nadzieją dla chorych jest ocrelizumab, który w ostatnim czasie otrzymał zgodę na stosowanie od FDA

Chorzy na SM często nie spełniają kryteriów przejścia z I do II linii leczenia i za późno zostają włączeni do programów. Kryteria te są po prostu zbyt wyśrubowane – podkreślił prof. Jacek Losy z Zakładu Neuroimmunologii Klinicznej UM w Poznaniu.

Profesor wyjaśnił w wywiadzie dla portalu wyborcza.pl, że w łagodnej, umiarkowanej postaci SM stosuje się leki z pierwszej linii leczenia, jednak kiedy te leki okazują się niewystarczająco skuteczne, pacjentowi trzeba podać silniejsze farmaceutyki z tzw. II linii. Jak zaznacza ekspert, moment przejścia z I linii do II linii jest obwarowany jednak w Polsce szeregiem kryteriów i barier. Chorzy często ich nie spełniają i za późno zostają włączeni do programów:

- Kryteria te są po prostu zbyt wyśrubowane. Poza tym leczenie czasem trwa zbyt krótko. Neurolodzy próbują to właśnie zmienić - zaznaczył.

Dodał, że w maju br., na listę leków refundowanych weszły dwa nowe leki – doustny teryflunomid stosowany w umiarkowanej, łagodnej postaci choroby, a także – alemtuzumab, który z kolei rekomendowany jest w szybko rozwijającej się, agresywnej postaci SM.

Obecnie nadzieją dla chorych jest ocrelizumab, który w ostatnim czasie otrzymał zgodę na stosowanie od Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA). Profesor tłumaczył, że ze względu na bardzo obiecujące wyniki badań klinicznych lek został uznany za potencjalną terapię przełomową i znajdował się na tzw. szybkiej ścieżce do rejestracji.

- Lek ma być stosowany u pacjentów z rozpoznaną nawracającą postacią stwardnienia rozsianego, a przede wszystkim z postacią pierwotnie postępującą – uznawaną za najtrudniejszą do leczenia – wskazał.

Nowy lek jest jednak bardzo drogi. Roczna kuracja, składająca się z dwóch dawek podawanych dożylnie, kosztuje 65 000 dolarów.

Więcej: http://poznan.wyborcza.pl/

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH