Stymulacja prądem w leczeniu lekoopornej depresji

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   29-07-2015, 14:33

Stymulacja prądem w leczeniu lekoopornej depresji

Według "Scientific American" internetowa ankieta przeprowadzona w 2014 r. wykazała, że aż 87 proc. badanych osób jest gotowych poddać się pobudzeniu mózgu przy użyciu metody tDCS (transcranial direct-current stimulation), czyli przezczaszkowej stymulacji prądem stałym.

Zabieg trwa jedynie 20-30 minut i polega na drażnienia określonych rejonów mózgu prądem stałym o małym natężeniu. Aplikuje się go za pomocą elektrod skórnych i nie jest wyczuwalny. Właściwie nie jest to stymulacja, lecz polaryzacja, gdyż stałe napięcie przyłożone do głowy wytwarza stałe pole elektryczne. To ono modyfikuje częstotliwość wyładowania neuronów i wpływa na pracę mózgu.

Jak podaje "Scientific American", stymulacja tDCS na pewien czas zwiększa wydolność umysłową, na przykład poprawia pamięć, zdolności językowe i koncentrację uwagi. Lepsze są również umiejętności motoryczne. Nic dziwnego, że metodą tą zainteresował się Pentagon. Podobno amerykańska armia prowadzi testy, które mają wykazać, czy dzięki tej metodzie można zwiększyć umiejętności i wydolność żołnierzy.

Na razie jednak technika ta testowana jest głównie w medycynie. Najbardziej spektakularne efekty uzyskano w próbach wybudzenia ludzi znajdujących się po ciężkim urazie mózgu w stanie wegetatywnym lub tzw. minimalnej świadomości.

Do neurostymulacji oprócz metody tDCS wykorzystywana jest technika o nazwie TMS (transcranial magnetic stimulation), czyli przezczaszkowa stymulacja magnetyczna mózgu. Wykazuje ona podobne działanie. Wytwarza pole magnetyczne pobudzające szlaki unerwienia cholinergicznego wpływające na zdolność zapamiętywania i koncentracji uwagi.

Amerykański Agencja ds. Żywności i Leków w 2008 r. dopuściła metodę TMS w leczeniu lekoopornej depresji. W USA stosuje ją m.in. prof. Mark George z Medical University of South Carolina w Charleston. Z jego doświadczeń wynika, że udaje się wyleczyć co trzeciego pacjenta kwalifikującego się do TMS, a u 50-60 proc. uzyskuje się złagodzenie objawów depresji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH