Symulanci ADHD - po leki jak do supermarketu

FARMAKOTERAPIA

Autor: wp.pl/rynekaptek.pl   29-04-2011, 10:55

Specjaliści przekonują, że coraz więcej osób udaje symptomy ADHD, by uzyskać dostęp do środków, które usprawnią ich koncentrację oraz zdolności percepcyjne.

Objawy choroby - niemożność skoncentrowania się na pojedynczej czynności, nagłe przeskakiwanie z jednej aktywności na drugą, niezorganizowanie i niespożyte pokłady energii, dla której nie można znaleźć ujścia – łagodzą dostępne na rynku leki – informuje portal wp.pl.

Substancją czynną jednego z nich są sole amfetaminy, dzięki czemu większe dawki leku wpływają pozytywnie na poprawę koncentracji człowieka, dodatkowo eliminując uczucie znużenia.

Natomiast inny lek, stosowany do usystematyzowania i uspokojenia życia pacjentów z ADHD, na osoby zdrowe - paradoksalnie - działa stymulująco i pobudzająco.

W efekcie wiele zdrowych osób dochodzi do wniosku, że dobrze jest „mieć“ ADHD. Opisane lekarstwa stają się nową aspiryną biznesmenów, sterydami dla uczniów renomowanych uczelni oraz solami trzeźwiącymi dla maklerów i prawników - generalnie wszystkich chcących zwiększyć swą przewagę nad konkurencją.

Tym samym najnowszym trendem na Zachodzie jest wszechobecne symulowanie objawów ADHD. W najnowszym numerze "The Clinical Neuropsychologist" uczeni zaprezentowali wyniki badań mówiących o tym, że 22% dorosłych wyolbrzymia, czy też całkowicie symuluje objawy zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, w celu wyłudzenia od lekarzy leków na receptę. Symulanci doskonale udają, zaś wizyty w klinikach traktują jak wyprawy do supermarketów...

Dla tych, co chcieliby spróbować – taka „kuracja“ może mieć efekty uboczne. Są to m.in. utrata apetytu prowadzącym do anoreksji, chroniczne bóle głowy, nadmierna potliwości, bezsenność, nierówna akcja serca, czy występowanie drgawek.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH