"Ta pseudonaukowa teoria urosła do mitu"

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   03-04-2017, 12:06

"Ta pseudonaukowa teoria urosła do mitu" General Medical Council (GMC) w maju 2010 r. uznało, że Wakefield prowadził badania "nieuczciwie", "w sposób wprowadzający w błąd"

Pseudonaukowa teoria, że szczepionki powodują autyzm, to jeden z najbardziej szkodliwych mitów nowoczesnej medycyny - ocenia dr hab. Ewa Augustynowicz z Zakładu Badania Surowic i Szczepionek NIZP-PZH. Tę teorię, wykorzystywaną przez ruchy antyszczepionkowe, obalono w licznych badaniach.

W rozmowie z PAP Augustynowicz powiedziała, że ta "przedziwna teoria" jest rozpowszechniana od niemal dwudziestu lat, kiedy to w 1998 r. Andrew Wakefield wraz ze współpracownikami w czasopiśmie "The Lancet" opublikował artykuł, w którym zasugerował czasowy związek pomiędzy podaniem szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) a wystąpieniem objawów autyzmu.

- Ta informacja została bardzo nagłośniona i szybko podchwycona przez przeciwników szczepień. Jednocześnie w krótkim czasie po publikacji okazało się, że badania zostały niewłaściwie przeprowadzone i nieetycznie zinterpretowane, a autorzy dopuścili się, delikatnie mówiąc, bardzo dużego nadużycia - powiedziała Augustynowicz.

General Medical Council (GMC) w maju 2010 r. uznało, że Wakefield prowadził badania "nieuczciwie", "w sposób wprowadzający w błąd" i utracił on prawo wykonywania zawodu w Wielkiej Brytanii za złamanie zasad etyki zawodowej. Kilka miesięcy wcześniej "Lancet" formalnie wycofał artykuł Wakefielda z zasobów swojego archiwum.

- Na przestrzeni lat ta pseudonaukowa teoria urosła do jednego z największych mitów nowoczesnej medycyny. A przecież te badania nie miały nic wspólnego z faktami naukowymi i rzeczywistością - podkreśliła Augustynowicz. Zaznaczyła, że przeciwnicy szczepień od początku bezwzględnie wykorzystywali ten nigdy niepotwierdzony związek autyzmu ze szczepieniem, jako koronny argument przeciw szczepieniom.

- Ta teoria w krótkim czasie przyniosła fatalne skutki, bo nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w innych krajach europejskich, na przestrzeni kolejnych dziesięciu lat ok. 5 mln rodziców zdecydowało, że nie zaszczep dzieci przeciwko odrze, śwince i różyczce. W efekcie w latach 2004, 2005, 2011 i później wybuchały epidemie odry, podczas których zachorowało kilkadziesiąt tysięcy osób m.in. we Francji, Holandii i Wielkiej Brytanii - powiedziała. Dramatyczne skutki tego szkodliwego poglądu widoczne są również w ostatnich miesiącach w Rumunii czy we Włoszech, gdzie odnotowano epidemie odry wywołane niechęcią rodziców do szczepień dzieci.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH