Toksykolog: jeden kapelusz może zabić

FARMAKOTERAPIA

Autor: rmf24.pl/rynekaptek.pl   10-08-2016, 08:37

Toksykolog: jeden kapelusz może zabić Trucizna znajdująca się w muchomorach zakłóca procesy krzepliwości, często pacjenci giną z powodu krwawienia przewodu pokarmowego.

Stężenie trucizny nigdy nie jest do końca przewidywalne. Uważam, że jest to jedna z najpotężniejszych trucizn, jakie występują w przyrodzie – o trującej substancji znajdującej się w muchomorach sromotnikowych mówił reporterowi RMF 24 dr Jarosław Szponar, kierownik Oddziału Kardiologii i Toksykologii lublińskiego szpitala.

Jak tłumaczy dr Szponar, amanityna i falloidyna to dwie śmiertelne substancje, które występują w muchomorach. Łączą się z komórkami wątroby powodując często nieodwracalne uszkodzenia.

- Muchomory nie dają objawów bezpośrednio po spożyciu. Toksyny krążą po całym organizmie. Atakują też m.in. nerki, powodują zaburzenia krzepnięcia krwi. Pierwsze objawy dają po kilkunastu godzinach, a często dopiero po dobie - mówi doktor.

Po zatruciu muchumorem natychmiast pojawia się złe samopoczucie, później biegunka. Chorzy zgłaszają się do lekarza dopiero po wielu godzinach od spożycia. Wtedy jest za późno na płukanie żołądka, bo to można skutecznie zrobić w ciągu godziny, zanim substancje wchłoną się do organizmu.

Zdaniem doktora stężenie trucizny nigdy nie jest do końca przewidywalne, więc tym trudniejsze są rokowania. - Często nie udaje się uratować pacjenta, choć oczywiście metody, które stosujemy teraz są bardziej skuteczne, niż to było dawniej. Nadal uważam, że jest to jedna z najpotężniejszych trucizn, jakie występują w przyrodzie.

Więcej: www.rmf24.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH