Typowa dla choroby Huntingtona wada genetyczna szkodzi także komórkom nowotworowym

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   14-02-2018, 11:48

Typowa dla choroby Huntingtona wada genetyczna szkodzi także komórkom nowotworowym Jak wykazali naukowcy z Northwestern University Feinberg School of Medicine, typowa dla choroby Huntingtona wada genetyczna szkodzi także komórkom nowotworowym - i to znacznie bardziej niż nerwowym (fot. archiwum)

Chorzy na pląsawicę Huntingtona chorują na nowotwory o 80 proc. rzadziej, niż cała populacja. Być może w oparciu o to odkrycie uda się opracować metodę walki z rakiem - informuje pismo "EMBO Reports".

Pląsawica Huntingtona (nazywana też chorobą Huntingtona) to nieuleczalna, postępująca choroba neurodegeneracyjna, która powoduje obumieranie neuronów w mózgu. Objawia się zaburzeniami emocji (zmiany nastroju, drażliwość, depresja) i upośledzeniem pamięci oraz koordynacji fizycznej, zwykle po ukończeniu przez chorego 30 roku życia. Choroba zabija powoli - w ciągu 10 do 20 lat od wystąpienia objawów.

Według statystyk pląsawica Huntingtona występuje u 12 osób na 100 tys. Połowa dzieci chorego dziedziczy mutację, która jednak ujawnia się dopiero po latach. Obecnie tylko w USA żyje około 30 tysięcy osób z objawami choroby Huntingtona oraz 200 tysięcy, które mogą ją odziedziczyć.

Przyczyną pląsawicy jest nieprawidłowe działanie genu kodującego białko huntingtynę. Normalna huntingtyna ma duże znaczenie dla rozwoju mózgu, natomiast patologiczna niszczy komórki nerwowe.

Jak wykazali naukowcy z Northwestern University Feinberg School of Medicine, typowa dla choroby Huntingtona wada genetyczna szkodzi także komórkom nowotworowym - i to znacznie bardziej niż nerwowym. Powstają tak zwane małe interferujące RNA (siRNA), działające szkodliwie na geny o dużym znaczeniu dla przeżycia.

W przypadku chorych na pląsawicę szkodliwe działanie siRNA trwa całe życie, a objawy ujawniają się dopiero po kilkudziesięciu latach. Gdyby jednak stosować małe interferujące RNA tylko przez krótki czas (kilka tygodni), komórki nowotworu można by zniszczyć, nie powodując uszkodzenia mózgu - przypuszczali naukowcy z Northwestern.

Koncepcję tę wypróbowano na myszach ze wszczepionym ludzkim rakiem jajnika, stosując odpowiednie nanocząsteczki z siRNA. Guzy wyraźnie się zmniejszyły, natomiast nie pojawiły się objawy toksyczne. Co więcej, guz nie potrafi się uodpornić na zabójcze dla niego siRNA, a wrażliwe są wszystkie rodzaje nowotworów. Główny autor badań, dr Marcus Peter przyznaje, że nigdy wcześniej nie widział równie skutecznego czynnika antynowotworowego - nazwał go "superzabójcą".

Także współautorka badań prof. Andrea Murmann wykorzystała małe interferujące RNA do zwalczania w hodowlach ludzkich i mysich nowotworów jajnika, piersi, prostaty, wątroby, mózgu, płuca, skóry oraz jelita grubego. Wszystkie zostały zniszczone. Prawdopodobnie siRNA działa na wcześniej odkryty przez ten sam zespół mechanizm "killl switch".

Obecnie prowadzone są badania nad zwiększeniem skuteczności wprowadzania typowego dla choroby Huntingtona RNA do guza oraz takim ustabilizowaniem nanocząstek, aby dawało się je przechowywać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH