USA: brutalne gry wideo mają zły wpływ na nieletnich

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/rynekaptek.pl   04-07-2011, 15:41

Choć Sąd Najwyższy USA zakwestionował przyjętą przez stan Kalifornia ustawę, dotyczącą zakazu sprzedaży i wypożyczania brutalnych gier wideo dzieciom, psycholodzy uważają, że gry obfitujące w przemoc mogą mieć bezpośredni wpływ na zachowanie nieletnich - informuje pismo "Psychological Science".

Zdaniem profesora Brada Bushmana z Uniwersytetu Stanowego Ohio, wyniki analiz nie pozostawiają wątpliwości - brutalne gry wyzwalają agresję.

- Na całym świecie przeprowadzono 381 badań, w których brało udział 130 295 osób. Dostarczają one dowodów na to, że przemoc w grach może prowadzić do narastania agresji, odczuwania złości, pobudzenia fizjologicznego, w tym przyspieszonej pracy serca, oraz agresywnych zachowań - " - podkreśla Bushman. - Jednocześnie zmniejsza się skłonność do pomocy innym i empatii - dodaje.

Inni eksperci, jak Christopher Ferguson z Texas A&M University, wskazują jednak na pozytywny aspekt gier, zawierających sceny przemocy, powołując się na badania, które wykazały ich wpływ na lepsze radzenie sobie ze stresem.

- Ten obszar przechodzi właśnie "zmianę paradygmatu". Jesteśmy tak zajęci nowym rozumieniem związku pomiędzy przemocą w grach a agresją, że nie poświęcamy wystarczająco dużo uwagi innym aspektom - twierdzi Ferguson.

Podsumowując polemikę, dr Douglas Gentile z Uniwersytetu Stanowego Iowa zauważa, że decyzja sądu nie stoi w sprzeczności z wynikami badań. - Nie oznacza też jednak, że rodzice nie muszą się martwić - dodaje.

Według niego badania na pewno świadczą bowiem o tym, że kontrolowanie tego, w jaki sposób dzieci korzystają z mediów ma ogromne znaczenie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH