Większość skutków udarów można zmniejszyć

FARMAKOTERAPIA

Autor: wyborcza.pl/rynekaptek.pl   22-09-2011, 15:36

Większość skutków udaru można zmniejszyć, jeżeli chory wcześnie trafi do szpitala, a następnie podejmie rehabilitację - mówili eksperci podczas czwartkowej konferencji "Życie po udarze bez niepełnosprawności". Udaru mózgu doznaje w Polsce rocznie około 75 tys. osób.

"Większość udarów leczonych jest na specjalnych oddziałach szpitalnych czy w szpitalach wielospecjalistycznych. Często osoby, które przeszły udar cierpią na chorobę mózgu oraz szereg chorób współistniejących np. neurologicznych" - powiedział przewodniczący sekcji chorób układu pozapiramidowego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Andrzej Bogucki. "Niektóre z nich utrzymują się przez kilka, kilkanaście dni; większość z różnym nasileniem może występować przez resztę życia" - dodał.

Najbardziej dokuczliwym problemem osób po udarze jest spastyczność - utrzymujące się napięcie mięśni. Trwały, bolesny skurcz uniemożliwia chorym codzienną aktywność. Mają trudności przy ubieraniu się, myciu i jedzeniu. Spastyczność sprzyja powstawaniu przykurczów, deformacji stawowych, odleżyn oraz infekcji.

Od kilku lat istnieje Intercyscyplinarna Grupa Ekspertów ds. spastyczności. Przygotowała ona specjalny program adresowany do około 2 tys. osób po udarze, które wymagają terapii. Program czeka na opinię Ministerstwa Zdrowia. Zdaniem prof. Jarosława Sławka, który uczestniczy w pracach zespołu, wprowadzenie programu ułatwiłoby życie tysięcy chorych. Chodzi o wstrzykiwanie toksyny butolinowej, ograniczającej ból i napięcie mięśni. Takie iniekcje są przeprowadzane raz na 3-4 miesiące.


Więcej: http://wyborcza.pl/
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH