Zakaz palenia równa się spadek martwych urodzeń

FARMAKOTERAPIA

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   14-08-2015, 15:22

Zakaz palenia równa się spadek martwych urodzeń Kolejne potwierdzenie, że zakaz palenia jest słuszny

W Anglii blisko o 8 proc. spadła liczba martwych urodzin dzieci, dzięki wprowadzeniu w lipcu 2007 r. zakazu palenia w miejscach publicznych – wynika z badania, które publikuje pismo „Scientific Reports”.

Podobny spadek dotyczy również zgonów dzieci nowo narodzonych. Autorzy pracy przypominają, że czynne i bierne palenie w okresie ciąży mogą mieć długotrwały negatywny wpływ na przyszłe zdrowie dziecka. Zwiększają np. ryzyko cukrzycy i choroby serca.

Z dotychczasowych badań wynika, że zakaz palenia w miejscach publicznych przyczynił się w różnych krajach do znacznego spadku odsetka przedwczesnych narodzin. Zmniejszyła się też liczba dzieci przyjmowanych do szpitala z zaostrzeniem astmy oraz chorujących na ostre infekcje oddechowe.

Naukowcy z University of Edinburgh, University of Glasgow oraz Imperial College w Londynie we współpracy z badaczami z Holandii i USA przeanalizowali dane dotyczące ponad 10 mln noworodków, które przyszły na świat w Anglii w latach 1995-2011 i ponad 52 tys. dzieci, które zmarły po 22. tygodniu ciąży (tzw. martwe urodziny).

Analiza wykazała, że od wprowadzenia zakazu palenia w miejscach publicznych w lipcu 2007 r. odsetek martwych urodzeń spadł o niemal 8 proc., o ok. 4 proc. zmniejszyła się liczba dzieci rodzących się z niską masą ciała (która ma związek z ryzykiem przyszłych powikłań zdrowotnych, takich jak choroba serca lub cukrzyca) i niemal o 8 proc. spadła śmiertelność noworodków. Nie zaobserwowano, by zmiana prawa wpłynęła na spadek liczby przypadków nagłej śmierci łóżeczkowej.

Jak wyliczyli naukowcy, wprowadzenie ustawy zakazującej palenia w miejscach publicznych pozwoliło zapobiec tylko w ciągu pierwszych czterech latach ponad 1400 przypadkom martwych narodzin i zgonów noworodków. Ponadto, o ponad 5 tysięcy mniej dzieci przyszło na świat ważąc za mało (tj. mniej niż 2,5 kg).

- Obecnie jedynie około 18 proc. światowej populacji jest chroniona kompleksowym prawem zakazującym palenia w miejscach publicznych. Szybsze wprowadzenie tego prawa w wielu kolejnych krajach może prawdopodobnie ocalić życie znacznej liczby młodych istnień i zapewnić zdrowszą przyszłość kolejnym pokoleniom - komentuje współautor pracy dr Jasper Been z Erasmus Universiteit w Rotterdamie.

Zdaniem prof. Aziza Sheikha z University of Edinburgh najnowsze badanie dostarcza kolejnych dowodów na to, że prawo zakazujące palenia w miejscach publicznych jest wyjątkowo korzystne dla zdrowia obecnych i kolejnych pokoleń, chroni bowiem przed szkodliwymi skutkami palenia i biernego wdychania dymu tytoniowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH