Nadchodzi rewolucja informatyczna w ochronie zdrowia, już widać jej zwiastuny
 
Anna Kaczmarek/rynekaptek.pl 28-05-2009, 13:29
Jesienią w Wielkopolsce ma ruszyć program pilotażowy wprowadzający e-receptę. W najbliższym czasie firma, która wygrała przetarg na opracowanie koncepcji pilotażu dotyczącego e-recepty ma przedstawić założenia programu. To, być może, początek wielkiej rewolucji informatycznej w ochronie zdrowia.
Zarobią firmy handlujące elektroniką. Jednak nie będzie to raczej rewolucyjny wzrost popytu.

– Program będzie wdrażany przez kilka lat, więc wzrost popytu na sprzęt będzie raczej mało zauważalny, ponieważ zakupy placówek rozłożą się w czasie – uważa Mariusz Łuciuk.

Dokumentacja w zero-jedynkowa
Jak podawaliśmy już wcześniej, projekt ustawy o informatyzacji zakłada, że na system informacji elektronicznej w służbie zdrowia mają się składać: System Informacji Medycznej (SIM), dziedzinowe systemy teleinformatyczne oraz rejestry medyczne.

Zgodnie z projektem, dokumentacja medyczna będzie prowadzona w formie elektronicznej, utworzony zostanie moduł danych medycznych. Pacjenci zyskają możliwość umawiania się na wizyty w poradniach on-line i monitorowania statusu na liście osób oczekujących w kolejce do lekarza lub na badanie. Poradnie będą drogą elektroniczną przypominać o terminie wizyty.

SIM będzie obsługiwany przez platformę on-line, dzięki której zostaną udostępnione usługi i zasoby cyfrowych rejestrów medycznych. Będzie on systemem teleinformatycznym umożliwiającym: komunikowanie się z rejestrami medycznymi w celu dwukierunkowego pozyskiwania danych zawartych w obu systemach, dokonywanie aktualizacji danych w rejestrach medycznych, integrację rejestrów medycznych i rejestrów publicznych, udostępnianie usługodawcom danych.

SIM będzie także obsługiwany przez Elektroniczną Platformę Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych, która umożliwi: dostęp pacjentów do informacji o zrealizowanych i planowanych świadczeniach zdrowotnych oraz raportów z udostępnienia danych ich dotyczących. Pozwoli także na przekazywanie przez świadczeniodawców informacji o zrealizowanych i planowanych świadczeniach, a także na wymianę danych zawartych w elektronicznej dokumentacji medycznej.

Świadczeniodawcy będą także mogli wymieniać dokumenty elektroniczne dotyczące stanu zdrowia pacjenta w celu prowadzenia diagnostyki, ciągłości leczenia oraz zaopatrzenia w produkty lecznicze i wyroby medyczne. A wszystko to za miliard złotych Jednak większość środków ma być pozyskanych z funduszy unijnych...

  • Zobacz także
  • Polecamy
  • df 2010-08-31 10:32:21
    dajcie spokój z tą relwolucją, trabi sie o niej od lat i nic się nie dzieje