Wehikuł czasu: dwa Boże Narodzenia w roku?

Z URZĘDU

Autor: Luiza Jakubiak/rynekaptek.pl   27-12-2014, 08:55

Wehikuł czasu: dwa Boże Narodzenia w roku?

Jeśli ktoś czuje niedosyt obchodów Bożego Narodzenia w Polsce, może ruszyć w świat, w poszukiwaniu kolejnego. Można je znaleźć stosunkowo niedaleko od granic Polski. Ale równie dobrze można wylądować w zupełnie odmiennym klimacie.

W Kościołach celebrujących liturgię według kalendarza juliańskiego, Boże Narodzenie przypada na 25 grudnia kalendarza juliańskiego, czyli 7 stycznia według kalendarza gregoriańskiego. Tak jest m.in. u prawosławnych.

Jeszcze trochę inaczej wygląda to według harmonogramu kalendarza etiopskiego kościoła ortodoksyjnego, który jest jednym z najstarszych kościołów chrześcijańskich, ustępując pod tym względem tylko kościołowi Armeńskiemu. Podlega  papieżowi i jest najbliższym kościołem do rzymsko-katolickiego.

Rok składa się z trzynastu miesięcy, 12 miesięcy po 30 dni i ostatni miesiąc z 5 lub 6 dni, w zależności czy jest to rok przystępny. Boże narodzenie przypada 7 grudnia, a nowy rok 11 września.

Najbardziej klimatycznym miejscem do obchodzenia Bożego Narodzenia w tym kraju jest położona w górach Lalibela. To etiopskie miasto jest tym czym polska Częstochowa czy muzułmańska Mekka. Na kilka dni przed Świętami drogi do miasta zapełniają się pielgrzymami. Idą wsparci na kijach, w plastikowych klapkach albo na boso. Po ulicach krążą zdezelowane auta. Wyposażone w porządne nagłośnienie, puszczają pieśni religijne - im głośniej, tym Bóg bardziej słyszy.

Okolice wykutych w skałach kościołów okupują pielgrzymi. Obrazek jak z XVIII wiecznych malowideł, choć czasami psuje go jak najbardziej współczesna kolorowa parasolka chroniąca przed słońcem. Pielgrzymi owinięci w białe chusty shamma, zajmują skrawki ziemi. Nieliczni mają namioty. Reszta spędzi noc leżąc na ziem, owijając się tylko kocem.

Miasto jest święte, bo tak postanowił król Lalibela.

Według legendy nad kołyską Gebre Mesqel Lalibeli, przyszłego króla Etiopii, zebrał się rój pszczół, który zgodnie z interpretacją miał oznaczać pomyślność i naznaczyć go na przyszłego władcę. Widząc to, zazdrosny brat postanowił otruć Lalibelę. Ale trucizna spowodowała, że przyszły król na trzy dni zapadł w sen, podczas którego odbył podróż z aniołami i we śnie zobaczył kościoły wykute w litych skałach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH