Apteka jest dla pacjenta, bo pełni wobec niego rolę służebną

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: LJ/ rynekaptek.pl   31-01-2017, 09:29

Apteka jest dla pacjenta, bo pełni wobec niego rolę służebną Kolejna debata o przyszłości rynku aptek

Projektowany projekt poselski jest projektem apteki dla pacjenta. Nigdy nie było ze strony aptekarzy takiego sformułowania, że apteka ma być dla aptekarza. Ona nigdy nie jest dla aptekarza, bo pełni rolę służebną wobec pacjenta - mówi szefowa NRA.

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni i zdziwieni tym, co się stało w ostatnim czasie, czyli tym, że komisja ds. deregulacji oddaliła poselski projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, który teraz będzie procedowany na plenarnym posiedzeniu sejmu - mówiła Elżbieta Piotrowska - Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w programie "Polska na Dzień Dobry Weekend" Telewizji Republika.

- Decyzja tej komisji jest tym bardziej zaskakująca, ponieważ komisja zdrowia wyraziła pozytywną opinię do tego projektu - dodała.

Co wprowadza projekt
Jak oceniła, zasadniczym celem tego projektu jest uregulowanie na rynku farmaceutycznym i przywrócenie roli apteki jako placówki ochrony zdrowia, a nie sklepu z lekami: - Celem jest ograniczenie koncentracji aptek, z którym mamy teraz do czynienia - apteki otwierają się stadnie, głównie nie tam, gdzie powinny. Dlatego kryteria demograficzne i geograficzne są jak najbardziej uzasadnione.

Jej zdaniem, projekt ma też za zadanie ograniczenie usieciowienia aptek, a w konsekwencji monopolizacji rynku aptecznego.

- W 2004 roku mieliśmy 45 sieci aptecznych, obecnie jest ich już ponad 390. Wiele z tych sieci posiada dużą liczbę aptek - od 50 i więcej. Jedna posiada ich aż 600. Tam zainwestowane są duże pieniądze inwestorów zagranicznych - mówiła prezes NRA.

Dodała: - Zgodzę się, że jest dużo kapitału polskiego w sieciach aptecznych, ale są też sieci apteczne z kapitałem zagranicznym i to one mają przeważający udział w rynku, albo będą do tego dążyć. Są to takie sieci jak DOZ, Gemini, czy Super-Pharm.

Była reakcja ambasad
- Jak ważny jest to problem pokazuje przykład reakcji ambasadorów państw, których kapitał zasila sieci w Polsce. Skierowali oni do sejmowej komisji ds. deregulacji pismo, w którym nie zgadzają się na jakąkolwiek regulację po stronie państwa polskiego, jeśli chodzi o system apteczny, grożąc nawet odszkodowaniami za wywłaszczenie kapitału - mówiła szefowa Izby.

Jej zdaniem, istnieje zatem niebezpieczeństwo, że rynek polski zostanie zdominowany przez sieci z udziałem kapitału zagranicznego: izraelskiego, kanadyjskiego, litewskiego czy amerykańskiego:

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH