Charakter pracy lekarzy czy anomalia?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: chojnice24.pl/ rynekaptek.pl   21-12-2017, 11:04

Charakter pracy lekarzy czy anomalia? O nieprawidłowościach mają świadczyć zestawienia z NFZ (fot. archiwum)

Podczas ostatniego (19 grudnia) posiedzenia Rady Społecznej Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach toczono dyskusję czy normalną jest sytuacja, gdy duża część recept wypisywanych przez szpitalnych lekarzy jest realizowana przez jedną aptek w mieście.

Problem podniósł - nie po raz pierwszy - Marcin Wałdoch, członek Rady i przedstawiciel wojewody, którego dziwi fakt, że gros wystawianych w szpitalu recept zostaje sfinalizowanych w jednej z aptek. Mówił o tym już w ubiegłym roku. Po otrzymaniu kolejnej dokumentacji z NFZ Wałdoch dalej obstaje przy swoim stanowisku, a zaobserwowane zjawisko nazywa patologicznym - relacjonuje portal chojnice.24.pl.

O nieprawidłowościach mają świadczyć zestawienia z NFZ. - Jasno z nich wynika, że istnieją anomalia. Są konkretni lekarze, których można wskazać po imieniu i nazwisku, którzy realizują bardzo dużo recept w 100 proc. refundowanych. Są tacy, którzy wystawiają po 200-300 miesięcznie, podczas gdy inni wystawiają ok. 30-50. Z tych 300 połowa trafiała do jednej z aptek na przestrzeni dwóch lat, albo z miesiąca na miesiąc jest przerzucana do drugiej apteki, której właścicielem jest ta sama spółka - mówił Wałdoch.

Jak tłumaczył dyrektor placówki, Leszek Bonna, w tej sytuacji nie ma nic dziwnego. Wyjaśnił, że ze wszystkich recept wystawionych przez lekarzy w chojnickim szpitalu najwięcej, bo 54 tysiące, zostało zrealizowanych w aptece ogólnodostępnej znajdującej się w szpitalu. Drugie miejsce z wynikiem ponad 21 tys. recept zajmuje apteka, o której mówi Wałdoch.

Zdaniem dyrektora, wysoki udział w realizacji recept w jednej z aptek jest efektem tego, iż przez długi czas apteka ta pełniła dyżury nocne. Marcin Wałdoch obalał ten argument przypominając, że w badanym okresie - 2015, 2016, 2017 (do lipca), w aptece w godzinach nocnych nie została zrealizowana żadna recepta.

Dodatkowo, jak się okazuje, dyrektor szpitala posiada część udziałów w nieruchomości, w której znajduje się apteka, do której ma trafiać duża liczba pacjentów szpitalnych.

W imieniu lekarzy głos w dyskusji zabrała Natalia Jażdżewska z oddziału pediatrycznego. Dostrzegającemu nieprawidłowości zarzuciła nieznajomość charakteru pracy lekarzy i służby zdrowia.

Więcej: http://chojnice24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH