Dialog społeczny: była dobra kawa i ciasteczka, tylko z tego gadania nic nie wynikło

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Piotr Wróbel/ rynekaptek.pl   07-11-2017, 08:23

Dialog społeczny: była dobra kawa i ciasteczka, tylko z tego gadania nic nie wynikło To była pierwsza akcja, która pokazała, że wszyscy widzimy potrzebę dialogu, wszyscy diagnozujemy problem, natomiast nikt z nas młodych lekarzy, ale nawet i posłów, nie wie jak przebić się do świadomości osób decyzyjnych w państwie - mówią rezydenci

Październikowy protest głodowy lekarzy rezydentów nie nastąpił nagle, ale był poprzedzony próbami dotarcia do decydentów i przedstawianiem im sytuacji zarówno młodych lekarzy, jak i całej ochrony zdrowia - mówi Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

Jak mówił, młodzi lekarze o dialog i wysłuchanie argumentów zabiegali od dawna.*

Przywoływał m.in. organizowaną przez Porozumienie Rezydentów w minionym roku akcję "Adoptuj posła": - Przedstawiciele Porozumienia Rezydentów odwiedzili 180 posłów, głównie z partii rządzącej, zapoznając ich z sytuacją rezydentów i zbyt niskimi w stosunku do PKB wydatkami na zdrowie. 99 proc. posłów zgadzało się z nami, że nasza diagnoza sytuacji jest słuszna, ale słyszeliśmy nierzadko "jestem tylko szeregowym posłem, ja nic nie zmienię musicie państwo iść wyżej" lub "wasze argumenty merytoryczne są słuszne, ale cóż my możemy".

Zdrowie - sprawa obywatelska
- To była pierwsza akcja, która pokazała, że wszyscy widzimy potrzebę dialogu, wszyscy diagnozujemy problem, natomiast nikt z nas młodych lekarzy, ale nawet i posłów, nie wie jak przebić się do świadomości osób decyzyjnych w państwie - tłumaczy Jankowski.

Dodaje: - W sierpniu wysłaliśmy listy z prośbą o spotkanie do pani premier, do pana premiera Morawieckiego, do pana ministra zdrowia. Otrzymaliśmy odpowiedź jedynie od pana premiera Morawieckiego, że obszar służby zdrowia leży w gestii ministra zdrowia i z nim powinniśmy się spotykać.

Przypomnijmy, że 2 października lekarze rezydenci rozpoczęli protest głodowy, który potem objął kilka ośrodków. Zakończył się bez osiągnięcia porozumienia ok. 27 października. Młodzi lekarze domagali się m.in. zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat.

Rząd natomiast przyjął projekt ustawy, który przewiduje stopniowe podnoszenie finansowania ochrony zdrowia do 2025 r., kiedy miałoby ono osiągnąć poziom 6 proc. PKB. Przedstawiciele rezydentów nie godzili się na tę propozycję rządu. Pat trwa. Padła zapowiedź wypowiadania umów opt-out przez lekarzy rezydentów.

Poseł Krzysztof Ostrowski (PiS) przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Praw Pacjentów, przyznaje, że w finansowaniu ochrony zdrowia zaległości są wieloletnie. W dyskusji na niedawnym XIII Forum Rynku Zdrowia, mówił, że obywatele obiecywali sobie nie tylko 500+ w obszarze socjalnym, ale także w służbie zdrowia.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH