Dwa zespoły - dwie koncepcje?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: rp.pl/rynekaptek.pl   24-11-2016, 11:27

Dwa zespoły - dwie koncepcje? Nowe prawo wprowadzi zapisy mówiące, że odległość pomiędzy konkurecyjnymi aptekami ma wyzozić min. 1 kilometr

Może zamiast wprowadzać kolejną ustawę, trzeba się zastanowić, co zrobić, aby obecne przepisy zaczęły funkcjonować. Taką właśnie rekomendację przekażemy ministrowi - zapowiada Adam Abramowicz, szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Projekt nowelizacji Pf, który według planów ma wejść w życie od stycznia 2017 roku, wprowadzi zapisy mówiące, że konkurujące apteki musi dzielić odległość minimum 1 kilometra, a nowe pozwolenia będą wydawane wyłącznie tam, gdzie jedna apteka przypada na więcej niż 3 tys. mieszkańców.

Nad projektem tej nowelizacji pracują posłowie zrzeszeni w Parlamentarnym zespole ds. regulacji rynku farmaceutycznego.

Przedstawiciele NRA uważają, że aby działalność placówki aptecznej była ekonomicznie opłacalna, musi na nią przypadać od 2,6 do 3,4 tys. mieszkańców: - Projektowane obecnie prawo, które wprowadza kryteria geograficzne i demograficzne, ma się więc przełożyć na większą stabilność finansową aptek – oceniają.

Zdaniem przedstawicielki sieci aptek Gemini, w dobie intensywnego rozwoju, powstawania nowych osiedli i całych dzielnic w dużych miastach to rozwiązanie utrudni pacjentom i mieszkańcom nowych osiedli dostęp do leków. Dodaje, że dla wielu przedsiębiorców, którzy nie są farmaceutami, będzie to oznaczać cofnięcie koncesji i zamknięcie apteki - czytamy na stronie "Rz".

- Kryterium odległościowe zaproponowane w projekcie ustawy prawa farmaceutycznego oznacza zabetonowanie rynku i w praktyce wyklucza możliwość otwierania nowych aptek - uważa Aleksandra Golecka-Kuźniak z Aptek Gemini.

Odniosła się także do zapisu „apteka dla aptekarza” uznając, że wprowadzi on całkowitą rewolucję w formie właścicielskiej aptek.

Adam Abramowicz, szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego mówi, że to farmaceuci zgłaszają powstawanie zbyt dużej liczby aptek na niewielkim obszarze, co z kolei sprawia, że część placówek trzeba zamykać, bo prowadzenie ich staje się nieopłacalne.

- W obowiązującej ustawie jest zapis dekoncentracyjny na poziomie 1 proc., który w praktyce nie działa. Może zamiast wprowadzać kolejną ustawę, trzeba się zastanowić, co zrobić, aby obecne przepisy zaczęły funkcjonować. Taką właśnie rekomendację przekażemy ministrowi – zapowiada Abramowicz.

Więcej: www.rp.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH