EllaOne: powróci ten upokarzający cyrk?

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Newsweek/rynekaptek.pl   17-02-2017, 09:36

EllaOne: powróci ten upokarzający cyrk? Jak mówi farmaceuta, nieprawdą jest, że nastolatki masowo kupują ellaOne

Pamiętam czasy, gdy antykoncepcja awaryjna była wyłącznie na receptę, ludzi z obłędem w oczach biegających po wszystkich aptekach w mieście. Teraz ten upokarzający cyrk wróci – uważa Jerzy Przystajko, farmaceuta, kierownik apteki.

Jerzy Przystajko swój komentarz do sprawy zamieścił na Facebooku. Wpis ten publikuje Newsweek.

Farmaceuta stwierdza, że patrząc na wypowiedzi medialne i uzasadnienie tego projektu, odnosi wrażenie, że Ministerstwo Zdrowia utknęło w jakiejś "alternatywnej rzeczywistości".

Według farmaceuty, argumentacja, którą posługują się urzędnicy nie ma poparcia ani w badaniach naukowych, ani praktyce.

Jego zdaniem, nastolatki wcale masowo nie stosują antykoncepcji awaryjnej:

- W mojej rzeczywistości po EllaOne zazwyczaj przychodzi facet, wcale nie najmłodszy. Nastolatek nie spotkałem. Pigułka "po" sprzedaje się raz na kwartał – twierdzi aptekarz.

Wskazuje, że w Europie odsetek kobiet, które zastosowały tabletkę kiedykolwiek w życiu waha się od 3-12 procent: -  Poza tym, cena dawki w okolicach 100-150 zł skutecznie wyklucza większość społeczeństwa z masowych eksperymentów z tym preparatem – dodaje Przystajko.

Więcej: http://www.newsweek.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH