Grzegorz Kucharewicz: za każdym razem słyszeliśmy "pomidor"

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: naszdziennik.pl/ rynekaptek.pl   22-04-2015, 09:46

Grzegorz Kucharewicz: za każdym razem słyszeliśmy "pomidor" Grzegorz Kuchareiwcz o proteście aptekarzy

Naczelna Rada Aptekarska decyzję o proteście podjęła jeszcze w grudniu 2014 roku, ale nie chcieliśmy pracować w Sejmie podczas prac nad nowelizacją prawa farmaceutycznego pod protestowym naciskiem - mówi dr Grzegorz Kucharewicz, prezes NRA.

- Obiecywano nam stworzenie takich zapisów, które umożliwią równy dostęp do leków dla wszystkich aptek - mówi w wywiadzie udzielonym "Naszemu Dziennikowi".

Dodaje: - Dzisiaj nie wszystkie apteki w kraju mają równy do nich dostęp. Jedne otrzymują leki w nieograniczonych ilościach, inne są całkowicie pozbawione dostępu bądź otrzymują jedno czy dwa opakowania, co często nie wystarcza nawet na zabezpieczenie jednego pacjenta, na jedną receptę. Tak dalej być nie może. Nie można dłużej tolerować podziału na równych i równiejszych.

Zdaniem prezesa NRA, jeżeli ten proces nie zostanie zahamowany, grozi to zamykaniem aptek: - W naszej ocenie, dostawy bezpośrednie – model, jaki narzucili niektórzy producenci leków, polegający na dystrybucji leków przy pomocy tylko trzech hurtowni w Polsce, powoduje nierównomierny rozdział leków. Ponadto dwie z tych hurtowni, które służą jako operatorzy logistyczni, mają swoje sieci aptek i w pierwszej kolejności właśnie do nich dostarczają leki. W związku z tym jest podział na lepszych i gorszych.

Szef samorządu aptekarskiego zauważa, że środowisko zgłaszało wiele propozycji. - Zgłaszaliśmy różne warianty poprawek, ale za każdym razem słyszeliśmy „pomidor” od strony rządowej. Mało tego, skoro nasze poprawki się nie podobały, to co stało na przeszkodzie, aby rząd zaproponował inny skuteczny wariant, który zapewniłby równy dostęp leków dla wszystkich aptek. Jeżeli tego nie ma, to oznacza, że rząd nie chce regulacji rynku leków i godzi się na zamykanie aptek, zwłaszcza tych indywidualnych, które nie weszły w proceder odwróconego łańcucha i uczciwie pracują dla swoich pacjentów, ale nie mogą spełniać tej roli, bo nie mają dostępu do leków.

Prezes wyjaśnia na czym polegać będzie protest. - Na stronie internetowej Naczelnej Rady Aptekarskiej można podpisać się pod protestem. Następnie wydrukujemy nasz protest ze wszystkimi podpisami i złożymy na ręce premier Ewy Kopacz. Ponadto aptekarze mogą pobrać z naszej strony, wydrukować i umieścić treść tego protestu w widocznym miejscu apteki. Chcemy, aby te protesty były podpisywane nie tylko przez kierownictwo danej apteki, ale także przez każdego farmaceutę. Podpisane egzemplarze prosimy przysyłać listownie na adres Naczelnej Rady Aptekarskiej. Również tak zebrane podpisy trafią do premier Kopacz.

Więcej: http://www.naszdziennik.pl/

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH