Hematolodzy upominają się o refundację leku stosowanego w szpiczaku

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: PAP/ rynekaptek.pl   20-12-2017, 13:39

Hematolodzy upominają się o refundację leku stosowanego w szpiczaku Hematolodzy i organizacje pacjentów zabiegają o finansowanie preparatu dla grupy chorych na szpiczaka, u których nie działają lub przestały działać dostępne terapie (fot. archiwum)

Brak nowego leku na szpiczaka w projekcie listy refundacyjnej nie ma uzasadnienia ekonomicznego, a dla pacjentów oznacza brak szansy na dłuższe życie - ocenili eksperci dla PAP. Resort zdrowia wyjaśnia, że ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

W poniedziałek, 18 grudnia, na stronach resortu zdrowia ukazał się nowy projekt obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Wykaz ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2018 roku. Nie ma na nim pomalidomidu - leku na szpiczaka plazmocytowego, będącego jednym z najczęstszych nowotworów układu krwiotwórczego.

Hematolodzy i organizacje pacjentów zabiegają w ostatnim czasie o finansowanie tego preparatu dla grupy chorych na szpiczaka, u których nie działają lub przestały działać dostępne terapie (tzw. szpiczak oporny lub nawrotowy). Wynika to z faktu, że dla tych pacjentów nie są obecnie finansowane w Polsce żadne skuteczne opcje terapeutyczne, a proces refundacyjny pomalidomidu jest w najbardziej zaawansowanej fazie.

Pomalidomid, razem ze starszymi lekami - talidomidem i lenalidomidem - należy do grupy tzw. leków immunomodulujących. Badania wykazały, że zastosowanie go u pacjentów ze szpiczakiem opornym lub nawrotowym pozwala wydłużyć im życie niemal dwukrotnie - do 12-13 miesięcy. Eksperci zwracają uwagę, że dzięki temu mają oni szansę doczekać kolejnej skutecznej terapii - w kolejce do refundacji czeka już bowiem kolejnych kilka leków na szpiczaka.

- Możliwość zastosowania pomalidomidu rodzi szansę na wydłużenie życia chorym ze szpiczakiem opornym na leczenie starszymi lekami, w tym lenalidomidem, a także u chorych po nawrocie szpiczaka. Fakt, że lek nie znalazł się na nowej liście leków refundowanych oznacza, że tej grupie pacjentów odbiera się szansę na remisję (wycofanie objawów choroby - PAP) i szansę na dłuższe życie - powiedziała PAP prof. Jadwiga Dwilewicz-Trojaczek z Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym w Warszawie przy ul. Banacha.

Jak zaznaczyła specjalistka, choć szpiczak wciąż jest chorobą nieuleczalną to chorzy na ten nowotwór mogą żyć wiele lat i jest to w dużym stopniu zasługa wprowadzania do terapii nowych leków.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH