Jak wyławiać z rynku suplementy niskiej jakości? Jest propozycja

FINANSE I ZARZĄDZANIE

Autor: Luiza Jakubiak/ rynekaptek.pl   21-02-2017, 13:53

Jak wyławiać z rynku suplementy niskiej jakości? Jest propozycja Na rynku jest wiele sfałsozwanych suplementów niskiej jakości. Jak je wyeliminować?

Deklaracja wytwórcy suplementu diety jest tylko "pewnego rodzaju oświadczeniem woli, które powinno odpowiadać prawdzie". Jest propozycja, by wytwórcy zlecali badanie losowo wybranych suplementów. Wtedy można wyłowić "czarne owce". Co na to branża?


- To, co trafia do aptek, jest kontrolowane. Kanał apteczny jest bardzo bezpiecznym. Kiedy produkt schodzi z produkcji, musi mieć odpowiednie "kwity". Rozmawiamy z izbą aptekarską, by również aptekarze mieli wgląd do dokumentacji, dotyczącej składanych przez producentów deklaracji. Chodzi o to, by to co jest deklarowane, znalazło się w opakowaniu produktu - mówiła Anna Mossakowska-Ziemniak, wiceprezes Federacji.

Problem w tym, że nadal jest to tylko deklaracja, która jest "pewnego rodzaju oświadczeniem woli, które powinno, które musi odpowiadać prawdzie", jak opisał to jeden z obecnych na spotkaniu przedstawicieli branży.

NIL proponuje rozwiązanie
Ciekawe rozwiązanie problemu wskazał prof. Stefan Tyski, kierownik Zakładu Antybiotyków i Mikrobiologii Narodowego Instytutu Leków.

Przygotowując swój raport, NIK zwróciła się do NIL o kontrolę mikrobiologiczną specyficznego rodzaju suplementów, czyli probiotyków.

- Produkty zostały nabyte w aptekach, by nie można było kwestionować źródła ich pochodzenia. Badanie wykonano i okazało się, że szereg produktów nie spełniało wymagań deklarowanych przez wytwórców, czyli jaki gatunek bakterii i ile komórek zawierają.

Z badania wynikało, że tych komórek zawierają znacznie mniej niż wynika z deklaracji. Dlatego profesor Tyski zaproponował, by producenci suplementów skierowali do badań wybrane losowo produkty z aptek. Wtedy będzie możliwe sporządzenie "czarnej listy" preparatów, które nie spełniają wymagań jakościowych. - To jest stwierdzenie stanu faktycznego i najlepsza odpowiedź na raport NIK, dająca też podstawy do podjęcia działań, łącznie ze zgłoszeniem takich przypadków do instytucji państwowych.

Co na to środowisko?
Reprezentant przedstawicieli wytwórców suplementów ocenił, że producent wyprodukował jakościowy produkt, który z pewnych powodów, nie dotrwał w niezmienionym stanie do finalnego odbiorcy. Dlatego wtedy trzeba zbadać, z jakich powodów tak się stało. Ale to nie znaczy, że dany probiotyk był zły w fazie wyjścia od producenta.

- Dobrym rozwiązaniem byłoby zaapelowanie do farmaceutów, by zapewnili właściwe warunki przechowywania probiotyków w aptekach - dodała prof. Wawer.







Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z FARMACJĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekaptek.pl prosto na Twój e-mail

Rynek Aptek: polub nas na Facebooku

Rynek Aptek: dołącz do nas na Google+

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

OSTATNIO KOMENTOWANE

POLECAMY W PORTALACH